Długo myślałam jak tu zostać przemytnikiem sezamu w diecie Dziecięcia.
Niestety sezam w postaci “po bożemu” nie wchodzi…
a sezamki się przejadły.
🙁
Sezam – niedoceniane źródło białka ( aż 20 g w 100 gramach produktu!!!).
Szukasz białka w mleku? 3 gramy… W jogurcie? 3 gramy. W białym serku? 14 gram.
Sezam ma tyle białka w 100 gramach co wołowina i inne mięsa czerwone, drób, wątróbki wołowe i drobiowe, makrela, sardele, okoń, dorsz i śledzie…
Wapń? W porcji sezamu jest go 10 razy więcej niż w takiej samej porcji mleka…
Jeśli dodamy doń owoce goji mamy już prawie eliksir zdrowia i młodości.
🙂

Składniki:
sezam niełuskany (100 g)
ksylitol (słód ryżowy lub daktylowy itp)
owoce goji (garść, opcjonalnie)Wykonanie:
Sezam delikatnie podpraż na suchej patelni (uwaga by się nie zarumienił, bo będzie gorzki!), zmiksuj na pastę z drobinkami (w maszynce do mięsa, wyciskarce ślimakowej lub w młynku). Zmiel jagody goji, dodaj słodu do smaku (u mnie 3 łyżki stopionego na patelni ksylitolu).
Wymieszaj, nadaj wybrany kształt masie i schłodź w folii w lodówce.
Gotowe!
🙂

Zdjęcie chałwy przed schłodzeniem. Po schłodzeniu jest bardziej zwarta.

Ciao!

0 thoughts on “ZDROWA CHAŁWA DOMOWA”

  1. chałwa wyszła smaczna aczkolwiek nie za bardzo przypominała smakiem i konsystencją chałwę kupną. Być może przyczyną było moje urządzenie rozdrabniające (braun 450 watt). Dlatego też moje pytanie, jakie pani poleca urządzenie do silnego rozdrabniania.

  2. Faktycznie sezam ma w 100 gram więcej białka niż twaróg, ale zjedzenie 200 gram twarogu jest wykonalne a zjedzenie codziennie więcej niż szklanki sezamu jest na co dzień? W dodatku taka ilość sezamu dostarcza też dużej ilości tłuszczu, co w przypadku osób będących na diecie odchudzającej czy cierpiących na zaburzenia lipidowe wskazane nie jest. Z tych samych względów ciężko też porównywać taką samą porcję mleka i sezamu.

  3. Tak sobie myślę czy nie można by było zrobić chałwy tak: pasta tahina + miód na przykład? Kiedyś tak sobie zmieszałam trochę i wyszedł smak bardzo przypominający chałwę… sezam w domu jadam tylko ja… szkoda… ciekawy ten Twój blog:)

  4. Myślę że dodatek słonecznika jak najbardziej. Jednak to sezam odpowiada na “chałwowy smak”. Ale było by to coś na pewno ciekawego. 🙂 Warto wypróbować. Pozdrawiam! :)))

  5. Jak to dobrze, że uwielbiam sezam 😀
    Strasznie mi się podoba ta zdrowsza chałwa – nie jest tak tłusta :> Zastanawiam się czy mogę zastąpić owoce goji żurawiną??

  6. nie pomyślałabym, że sezam jest taki wartościowy! dobrze, że o tym piszesz, na pewno wprowadzę tę informację do swojej kuchni.
    a taka zdrowa chałwa nie tylko jest przyjemnością, ale i porcją naprawdę porządną, tego ważnego składnika!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *