Najbliższe wydarzenia

  • Brak wydarzeń w tej kategorii

  • Warning: number_format() expects parameter 1 to be float, string given in /home/platne/serwer15779/public_html/wp-includes/functions.php on line 221
    thoughts on “Warsztaty dla Dorosłych”

    1. Pani Iwono!

      To mój pierwszy przepis z bloga i jestem zachwycona! Prosto, szybko i pysznie (a jestem amatorem wśród amatorów kwestii kulinarnych) <3
      Trafiłam tu bo poza alergiami, które dotyczą Pani synka znalazła się u mnie ostra nietolerancja drożdży, co jak się by wydawało zamyka mi wiele kulinarnych drzwi ALE (co potwierdza Pani blog) tylko po to by móc otworzyć następne!

      DZIĘKUJĘ.

    2. Wczoraj zrobiłam i powiem tak.. jakoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobiły.
      Są ciężkie, gliniaste, dziwne w smaku.
      Mój mąż mówi, że z owsianką da się zjeść :p
      Cóż… będę próbować dalej, chociaż za dużego wyboru nie mam.. bez glutenu, jaj i drożdży… 🙁

    3. Uwielbiam różne pasty, zastanawiam się czy każdą taką pastę można zamknąć, zapasteryzować i odstawić na półkę na zimę?

    4. Jeśli chodzi o mnie taka lemoniada to idealny napój na lato 😉 Orzeźwia, gasi pragnienie i jest bardzo bardzo zdrowa. Z początku smak pokrzywy może trochę odrzucać, ale cytryna, limonka, mięta go trochę zmienia.

    5. Witam serdecznie, proszę o poradę. Drugi raz próbowałam zrobić jogurt kokosowy – smakoterapia, książka str. 46 – robiłam wszystko zgodnie z przepisem i …. nic, substancja początkowo zagęściła się, a po nocy w piekarniku zastałam rzadką ciecz, konsystencją niczym nie różniąca się od mleka. Uprzedzając pytania odpowiadam: wszystkie produkty były świeże, mleko kokosowe sporządziłam sama także w oparciu o książkę smakoterapia, wiórki kokosowe były eco niesiarkowane ze świeżej paczki, saszetka bakterii jogurtowych również świeża (Jogurt L+ Sun&Food). Jakieś sugestie?

    6. Upiekłam chlebek zgodnie z przepisem, jest pyszny!!!! I ślicznie wygląda. Posypałam czarnuszką i sezamem. Iwono, czy probowałaś kiedyś go mrozić? Ilość z foremki jest dla mnie trochę za duża na zjedzenie w ciągu 2-3 dni a mniejszej porcji “nie opłaca” mi się robić czas. Wypróbuję mrożenie na jednej kromce, ale może masz już jakieś doświadczenia w tym temacie?

      1. Violu, jeśli zadbasz o czystość słojów, na pewno przepłuczesz spirytusem, użyjesz nowych nakrętek – powinno się udać. Mnie się udaje co roku od wielu lat. Mam też jagódki 2 letnie, nie zdążyliśmy zjeść wszystkich i są nadal ok. Powodzenia!

    7. Miło wrócić mentalnie choć na chwilę do czasów dzieciństwa. 🙂 Czy można zastosować do tej sałatki miód?
      Pozdrawiam!

    8. Wyszły super, nawet pszenne dzieci, zjadły ze smakiem stwierdzając, że są jakieś inne ale dobre:-)
      Dzięki za przepis 🙂

    9. Ksylitol, cukier kokosowy itp to wszystko przeciez cukier rafinowany więc jakie ‘bez cukru’ jak z cukrem? Sacharoza jest składnikiem każdego z tych ‘nie cukrów’. Jedynie miód, syrop klonowy, daktyle itp to produkty które zawierają fruktoze, zupełnie mniej szkodliwy dla zdrowia cukier,ktory nie uzależnia jak sacharoza i nie wyniszcza organizmu. Polecam zaznajomić się z tematem, ponieważ cukier rafinowany jest silnie rakotworczy, uzależnia i ogólnie wyniszcza,a dzieci po nim maja fazę jak po dragach, więc jest to chora akcja, że wciąż jest w sprzedaży. .. Pozdrawiam 🙂

    10. Mam pewną wątpliwość, a bardzo chciałabym jeszcze zrobic: czy można piec migdały? Pani dr Romanowska mi odradzala

    11. Swietnie smakuje. Wreszcie wiem jak zuzyc swoje zapasy fasolki 🙂 Nie blenduje masy na idealna paste,tak bardziej nam smakuje.

    12. Jak zrobić żeby była tak gładka i miała ten piękny żółty kolor ? Mi niestety wyszła pomarańczowa papka :/

    13. Proszę o wyjaśnienie czy nie trzeba kaszy jaglanej moczyć cała noc? Tak czytałam na innych stronach dotyczących zdrowego żywienia.
      Jest to teoria że należy moczyć kasze, aby pozbyć się kwasu fitynowego zawartego w kaszy. “Aby usunąć kwas fitynowy z kaszy jaglanej należy ją moczyć, najlepiej przez 12h przed ugotowaniem”.

      Co Pani o tym sądzi, bo już nie wiem jaka jest prawda.

    14. Wyszły przepyszne (nie miałam natki pietruszki wiec dodałam koperek). Z surówką z młodej kapusty smakowały wybornie.

    15. Więcej przepisów na zdrowe bezcukrowe słodycze!
      Ale mam jeden problem, zazwyczaj w tych przepisach pojawiają się banany, które wcale nie są takie zdrowe dla osób np z insulinoopornością.
      Czym zastąpić banany, gdy diabetolog ich zabronił?

      1. Kasiu,
        tym co diabetolog dopuszcza. Pulpa jabłkowa? Ksylitol? Erytrol? Stewia? Inulina? Zależy co czego. Inspiruj się i eksperymentuj! pozdrawiam Cię serdecznie! 🙂

    16. Caly czas się zastanawiam dlaczego stosuje się siemię lniane w ciastach, ciasteczka itp. Jesli maja być zdrowe. Przecież kwasy omega 3 z siemienia utleniania się w wysokiej temperaturze???
      Pozdrawiam

    17. Sernik wyśmienity. Moja rodzina się nim zajada. Zrobiłam z jagodami. Pyszny i lekki, nie zostawia uczucia ciężkości tylko sytości. Będę jeszcze wiele więcej próbowała z Pani przepisów. Są genialne. Pozdrawiam. Sylwia.

    18. Witam Iwonko mam pilne pytanie czy kupujesz migdały blanszowane, jak tak to które polecasz? Czy sama namaczasz a potem dodajesz?, jestem świeżynką na blogu ale serce do tego mam duże i zapał duży, startujemy z dieta bez glutenu, nabiału, cukru…:)))
      Pozdrawiam gorąco

    19. Nie rozumiem, w Pani książce jest napisane żeby użyć jedną łyżeczkę mielonego lnu ( zamiast jajka), a tutaj na blogu jest aż 30 g….i czy ten len ma być suchy czy zmieszany z wodą żeby powstał “sklejacz”, a następnie dodany do masy? Mi z tego przepisu wyszly tylko 4 malutkie placki, czy tak ma być? Użyłam 2 łyżeczki suchego lnu mielonego, pół szklanki ugotowanej kaszy, kawałek dyni, 2 mąki ziemniaczanej…..

    20. Ciasto niesamowicie klei się do patelni, do tego po wylaniu na patelnię wszystko “strzela”. Ciasto w moim przypadku przykleiło się, nie stanowiło jednolitej konsystencji. Mogłam co najwyżej zeskrobac je z patelni. Możliwe że mam za słaby blender 😡

    21. witam,
      Ile mniej więcej wyjdzie porcji z tego ciasta? wygląda tak ładnie, że chciałabym nim zastąpić / podać go w formie tortu

    22. Bardzo proszę o polecenie dobrej patelni do smażenia- jeśli nie konkretnej firmy to chociaż rodzaju . Będę wdzięczna za Pani doświadczoną podpowiedź 🙂 pozdrawiam:-)

    23. :))) dziś w składzie dojrzałam te migdały….:)))))))))))) przepraszam..
      proszę o inf. jeśli chodzi o kamień winny.
      zamiast niego ile trzeba dać proszku bezglutenowego? czy sody w jakiej ilości?!

    24. w składnikach nie ma migdałów, a wykonanie przepisu zaczyna się od ich zmielenia…. więc ile ma być tych migdałów?!

    25. Witam, jestem ciekawa jakiej kaszy używasz? Czy jest ona BEZGLUTENOWA? Bez zanieczyszczeń? Czy masz jakieś pewne źródło kaszy? Szukam od dłuższego czasu dobrej kaszy gryczanej, ale wszystkie mają sladowe zanieczyszczenia glutenex. Pozdrawiam Ilona

    26. Witam. Gdzie Pani kupuje mąkę kasztanową?
      Niestety nigdzie na nią nie mogę trafić.
      Czy można tą mąkę zastąpić inną mąką lub ewentualnie pominąć tą kasztanową? Pozdrawiam☺

    27. Na blog trafiłam po kupieniu książki , więc całkiem niedawno . Szkoda , że wcześniej nie wiedziałam o tym blogu . Wiem , że jak wezmę jakiś przepis z książki lub z blogu to wszystko wychodzi idealnie nie ma wpadki , a wychodzi bardzo smaczne ciasteczko lub danie . Dziękuję za możliwość korzystania z przepisów Pozdrawiam

    28. Witam,

      są 2 informacje na temat warsztatów 31, że są miejsca i że ich brak. Proszę o informację ponieważ jestem zainteresowana.

      Pozdrawiam
      Patrycja Pałasz

    29. Hej Iwonko! pytanko – czy tę makę ryzową da się czyms innym zastąpić? niestety alergia na ryż nie pozwala na takie szaleństwo…. 🙁

    30. Witam,

      Moja kasza nie kiełkuje. Czy nadal mogę ją zblendować na ciasto i upiec chlebek czy muszę kupić inną kaszę ?

      Pozdrawiam

    31. Chyba mi nie wyszło bo smakowało jak omlet z malinami :/ Czy białka należy ubić razem z żółtkiem i potem dodać pozostałe składniki? A może zbyt długo piekłam? (170 stopni, termoobieg, 30 min)

    32. Nie jadłam nigdy oryginalnego tiramisu ale nawet nie chce, to jest rewelacyjne !!! Niesamowite w smaku aromatyczne i kremowe 💕 W mojej wersji układam 2-3 warstwy i pomiędzy kładę plasterki gruszki lub wisnie. Pyszne :))(

    33. Witam,
      chcę zrobić placki jutro na śniadanie. Podobny bardzo przepis z ksiązki. Pisze tam Pani, że poleca podawać z musem kurkumowym, na bazie jabłek, ze strony, ale nigdzie nie mogę znaleźć tego musu. Może jakaś podpowiedź?;)
      pozdrawiam!
      Kasia

    34. Jedno pytanko: czy w taki sam sposób można wykorzystać kaszę jaglaną i zrobić ciasto na naleśniki?
      Pozdrawiam

    35. Świetny blog, świetna książka, mnóstwo przepisów z moją ulubioną kaszą jaglaną :). Uwielbiam Pani przepisy :).
      Przy okazji, może mogłaby mi Pani podpowiedzieć gdzie można dostać łupiny babki płesznik? Przeszukałam już chyba całą Warszawę i nic.

    36. nie było mowy, żeby mi się ciasto na ciastka zagniotło z tej ilości tłuszczu, musiałam dać ok 20 g więcej i trochę wody.

    37. Prosze o pomoc, zrobilam mleko migdalowe i w smaku wyszlo bardzo dobre jednak szybko zaczelo sie rozwarstwiac. Rozumiem ze takie juz sa wlasciwosci mleka ale z jogurtem bylo identycznie. Tez sie rozwarstwil i nawet po wymieszaniu byl wciaz bardzo rzadki. W smaku nie przypominal tez jogurtu, raczej smakowal jak mleko, tak jakby proces tworzenia jogurtu w ogole sie nie odbyl. Korzystalalm z jogurtownicy wedle przepisu i nie wiem gdzie popelniam blad. Czy to moze zalezy od jakosci i rodzaju bakterii? Uzylam saszetki jogurtu BIO. Prosze o rade….

    38. Witam … 🙂
      Podziwiam i zarazem dziekuje za bloga … niesamowita strona … 😉
      Zupka niesamowita a jestem fanka zup ….. dodalam przecier pomidorowy wlasnej roboty … pychota 🙂 Pozdrawiam serdecznie …. Marzena 🙂

      1. Pierożki wyszły rewelacyjne, farsz świetnie doprawiony, wszystkie mi się ładnie skleiły. Korzystałam z przepisu zamieszczonego w książce, nieco się różni od tego. Do połowy farszu dodałam chlorelle i pierożki wyszły zielone, tak dla urozmaicenie 🙂 Wyszło mi sporo pierożków i zastanawiam się czy można je zamrozić?

    39. Witam,

      Chciałabym zorganizować urodziny dla 11 córki warz z jej przyjaciółmi – ok 18 osób. Czy w najbliższym czasie – raczej w weekend -byłaby taka szansa, jeśli tak to jaki byłby koszt?

    40. Pani Iwonko, z całego serca Gratuluję sukcesu. Moja 9 letnia córka (choruje na AZS) posiadała voucher do empiku, który dostała na dzień dziecka. Oj, było wiele prób szukania czegoś co ją zadowoli-bez powodzenia. Aż do tego dnia, kiedy już przy wyjściu z niczym wpadła jej w oko Pani książka:) Spojrzałam na nią i już wiedziałam, że to jest to, czego tak długo poszukiwała. Bez chwili zastanowienia poszła zrealizować swoje marzenie o zakupie Super książki:) Nie pamiętam kiedy moje dziecko było tak szczęśliwe przez wiele dni. Dzień w dzień po kilka razy dziennie, siedzi w książce i testuje przepisy:) Pełen sukces. Dziękujemy bardzo i czekamy z niecierpliwością na kolejne wydanie.

    41. Dziękuję za książkę 🙂 Czekałam na nią ponad 5 lat i się opłaciło (tutaj miały być serduszka, buziaczki itd). Prawie 6 lat temu Pani Iwona Zasuwa uratowała mnie przed śmiercią głodową, kiedy karmiłam piersią alergika z biegunkami i kompletnie zakręcona, wycieńczona nie wiedziałam co jeść…. No i książka jest! Kupiłam 2- dla mamy i siebie. Bardzo dziękuję, czekamy na warsztaty dla dzieci bezglutenowych/bezjajecznych/bezmlecznych. Chcemy przyjechać, ale super by było gdyby się odbyły we Wrocławiu (możemy pomóc zorganizować!). Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za książkę, przepisy i Pani energię 🙂

    42. Witam,
      jestem nowicjuszką na Pani blogu, oglądałam Pani występ w telewizji TVN i jestem zakochana w Pani przepisach kupiłam książkę, przeglądam i czytam bloga i zaczynam przygodę z tymi przepisami. Nam pytanie odnośnie dyni w tym przepisie ile hej powinno być na gramy ? Pozdrawiam

    43. Witam. Czy jest limitowana ilość osób na spotkanie autorskie? Czy można przyjść z dziećmi synek ma 7 lat 😊. Dziękuję za odpowiedź

    44. Świetnie , że się udało wydać tak piękną i pożyteczną książkę. Jestem zachwycona pani przepisami. Tylko szkoda, że w Lublinie nie ma takich warsztatów.
      A może Pani Iwonko zorganizuje coś dla tzw. Polski B, byłoby bardzo miło.
      pozdrawiam

    45. Ja mam Twoją książkę….. niesamowita. Próbuję zrobić bułki bez mąki i jaj (z dynią). Tam są łupiny babki płesznik. Ja mam w domu błonnik babki płesznik i jajowatej (takie ziarenka biało brązowe). Czy to TO? Czy jeszcze coś innego?
      pozdrawiam
      Aneta

      P.S. Czekam na warsztaty w Warszawie. Chciałabym się wybrać tam razem ze swoim dzieckiem. Ja mam w domu taki problem, że wielu produktów synek nie może jeść a jak mu już coś mu zrobie to mu nie smakuje. Dwa razy już te bułeczki robiłam. Na zdjęciu wyglądają tak smakowicie. Za drugim razem uzyłam papkę z siemienia lnianego. Na takich warsztatach mógłby posmakować a potem wiem co mam dla niego zrobić w domu.

    46. Wszystko jest super i smaczne! Ja niestety nie mogę bo alergia na drożdże 🙁 Może ktoś zna przepis z proszkiem bezglutenowym? Pozdrawiam

    47. Dyspozytorka pomyliła godziny odlotów?!! Boże jedyny,podziwiam Cie, że jakos to przetrzymałaś. W moim przypadku skonczyłoby sie to morderstwem i wylądowałbym w więzieniu. Wtedy takiego Pocieszyciela musiałaby upiec dla mnie rodzina, przemycając w środku pilnik do przepiłowania więziennych krat… Oj by się działo!

    48. Ja kiszę większe warzywa podzielone na części lub tarkowane. Przygotowane do kiszenia na tarce przesypuje sola, same puszczą sok. Wspaniałego aromatu dodaje seler i rzepa -ta z czarną skórką. Życzę wszystkim udanych eksperymentów kiszonkowych, a Pani Iwonce za inspirację. Książeczka-CUDO. Dziękuję.

    49. Witam Pani Iwono , książkę mam od 5 godzin , jest zachwycająca , jak zresztą wszystkie przepisy i programy Pani autorstwa ,które dotychczas miałam możność oglądać. niecierpliwie czekam na warsztaty w Poznaniu oraz informacje kiedy można się na nie zapisać.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie

    50. Muszę koniecznie zamówić książkę 🙂 Wiele przepisów już wypróbowałam ze starego bloga i zawsze porywa mnie ich zdrowa i smaczna strona! 🙂 Gratulacje! 🙂

    51. Witam interesują mnie warsztaty zarówno dla dorosłych jak i dla dorosłych wraz z dziecmi (córki 7 i 10 lat) proszę o inforamacje o najbliższych w warszawie
      pozdrawiam serdecznie

      1. Wszystkie terminy pojawiają się w zakładce “warsztaty”. Jak tylko ustalimy jakiś termin – tam będą. Zapraszam do zaglądania. 😀
        pozdrawiam serdecznie

    52. Witam sympatyków Smakoterapii. Dziękuję Pani Iwonko za książkę- przecudną i smaczną. Za wspaniałe dodatkowe informacje, jakże ważne dla laików wkraczających na drogę roślinnego odżywiania. Nie musze już ślęczeć przed kompem, drukować przepisów i wkładać do koszulek. Mam tylko jedna prośbę odnośnie następnej części Smakoterapii, aby w spisie treści przepisy były w kolejności alfabetycznej. Z góry dziękuję. Serdecznie pozdrawiam Autorkę.

    53. Witam Pani Iwono zainspirowała mnie Pani wiedzą na temat żywienia a co bardziej mnie przekonało ,iż jasno Pani mówi ,że nie jest Pani dietetykiem i wszelka wiedza to doświadczenie ….czy ma Pani jakieś doświadczenie dla ludzi z problemami tarczycy ??? proszę mi coś polecić ,pozdrawiam i bardzo podziwiam wszystko co Pani robi i zawodowo jak i innymi sprawami ,

    54. Iwona.Byłam kilka dni temu na koncercie K&B z Twoim udziałem.Cudnie śpiewasz, ale jak Ty tańczysz.!Dziś widziałam Cie w DDTVN i dowiedziałam sie, że jeszcze gotujesz. Chcę kupić Twoją książkę na próbe, przeczytać co tam wymyśliłaś. Masz dobrą energię , mam nadzieje ze znajdę ja też w przepisach. Pozdrowienia:)

    55. Dzień dobry,
      Czy planuje Pani jakieś warsztaty w Warszawie, dla dzieci dla dorosłych, dla rodzin. Bardzo chętnie bym się na nie wybrała.
      pozdrawiam serdecznie

    56. Witam, czy namacza Pani kasze przed gotowaniem? Wiem ze proces gotowania zaczyna Pani od prazenia suchych ziaren, ale w wielu miejscach widzialam informacje, ze wszelkie ziarna powinno sie namaczac, zeby po ugotowaniu wszystkie skaldniki odzywcze byly dla nas bardziej dostepne. Czy tak tez byloby z kasza jaglana? Zasatanawialm sie wiec czy mozna by namoczyc kasze, zostawic do wysuszenia, a pozniej prazyc i gotowac.
      Pozdrawiam serdecznie.

    57. Własnie wczoraj odebrałam z Empika Twoją książkę 😀 Narazie przejrzałam na szybko. Ale wiem, że będzie często w użyciu. Przepisy podstawowe, proste i takie domowe. A ” Ziemniaczane baloniki” tata robił 30 lat temu w piekarniku i jedliśmy z kefirem. To jest najlepsze rodzinne jedzenie, takie od serca. Dziękuję za wspaniałą książkę.

    58. Świetny przepis.Szukałam po internecie przepis, który pamiętam z dzieciństwa i znalazłam u Ciebie. Zawsze kończy się tak że ląduje w końcu na smakoterapia.pl.

    59. Zrobilam dzisiaj wg prepisu, u Pani wygladaja cudownie a u mnie pomimo nasmarowania olejem kokosowym , przywarly do papieru a potem do blachy na amen (zrobilam dwie serie) – musze nozem zdzierac 😛 – ale w smaku sa przepyszne 😀 Czy ma Pani pomysl gdzie popelnilam blad?

    60. Witam. Czy do tego przepisu można użyć innej mąki w zamian za ryżową?
      A jeśli już tylko ryżowa, to czy może być z ryżu czarnego lub czerwonego?. Chodzi mi o ryż ale ten zdrowszy, niż biały.

      1. Evo,
        cytuję to co powyżej: “ps.2 Olejek eukaliptusowy, kojarzony z leczeniem przeziębień i katarów, ma bardzo silne działanie. Używamy go w niewielkich ilościach, wykorzystując jego cudowny aromat oraz bakteriobójcze i antywirusowe działanie.”
        Możesz użyć takiego oleju jaki lubisz (uważaj na cytrusy na skórze, na działanie fototoksyczne).

    61. Witam serdecznie w czym przechowuje Pani juz ugotowana kasze jaglana zeby nie zwilgotniała? (czy przykrywa ją Pani czymś w misce? Zapytanie mam jeszcze odnośnie garnków emaliowanych, jakiej firmy Pani używa i poleca bo Olkusz juz coraz trudniej kupić. Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.

      1. Joanno, przechowuję w garnuszku w którym gotuję (najczęściej emalia lub ceramika). Pod przykryciem (zwykła pokrywka). Nie jestem przywiązana do żadnej z firm produkującej garnuszki. Byle dobrej jakości.
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

      1. Koktajl bez tłuszczu jest przede wszystkim mniej smaczny (stąd obecność oleju albo orzechów). Dzięki tłuszczom we wszystkich potrawach inaczej smakują np przyprawy (część związków jest rozpuszczalna w tłuszczach właśnie, nie w wodzie). Dobrej jakości tłuszczu nie należy się bać ale też nie należy przesadzać z jego ilością.
        Olej kokosowy uważam za bardzo wartościowy (w postaci nierafinowanej oczywiście).
        Pozdrawiam serdecznie

    62. Witam
      Bardzo proszę o informację czy jest szansa na warsztaty w Poznaniu dla dzieci. Gotujemy zdrowo od 4lat. Synek ciągle pyta o kurs gotowania, a u nas wchodzi w grę tylko zdrowy kurs. Proszę o odpowiedź i szansę dla Poznania i okolic.
      Pozdrawiam

      1. Cześć Magdo,
        w tym przepisie – nie. Zwróć uwagę, że nie ma pośród składników tłuszczu. Wiórki są tłuste, mąka – nie.
        Uściski!

    63. Chciałabym zapytać jak to wkońcu jest z olejem kokosowym? Czy nadaje się do smażenia czy nie? Ostatnio wyczytałam, że nie ma wysokiego punktu dymienia więc nie. Druga kwestia czemu jest dobry dla organizmu pomimo takiej ilości kwasów tłuszczowych?

      1. Moniko,
        wg mojej wiedzy olej kokosowy nadaje się do umiarkowanego smażenia (punkt dymienia ok 180 stopni). Trudno powiedzieć czy akurat dla Ciebie jest zdrowy ale w temacie wielonasyconych kwasów tłuszczowych wiedza trochę się zmienia ostatnimi laty. Wiele wskazuje na to ze szkodliwość naturalnych tłuszczów wielonasyconych to mit, a tak naprawdę szkodzą tanie oleje oraz tłuszcze trans.
        Pozdrawiam serdecznie

    64. Witam ! 🙂 Gratuluję wydania książki! 🙂 i przy okazji zapytanko: czy w książce znajdują się same przepisy, czy też jest “otoczka” w postaci wiedzy na temat diety bezglutenowej (co , jak , dlaczego)?

      1. Marto, w książce są przede wszystkim w prosty sposób podane przepisy. Nie ma tabelek, natłoku informacji. Są wyjaśnienia przy konkretnych przepisach, jeżeli coś wydawało mi się istotne i … zmieściło się w książce. To rodzaj praktycznego przewodnika po kuchni naturalnej, roślinnej, bez cukru, nabiału i glutenu.

    65. Rewelacyjny przepis! Obrałam pomidory z skórki a sok wyjadałam na bieżąco jak zupę, był przepyszny, jak najlepsza zupa! Co prawda nie dodałam ziół, w obawie przed tym, że przesadzę i mi zgorzknieją pomidorki, więc będę doprawiać ziołami po otwarciu słoika.
      Dziś już robię drugą porcję, a wyjątkowo duży urodzaj pomidorów w moim ogródku sprzyja temu przepisowi, ale coś czuję, że na takie pychotki będę musiała jeszcze trochę dokupić 🙂

      1. Pewnie że można, z tym, że nie będzie to juz ta sama zupa. Kiszone rydze (lub inne kiszone grzyby) zakwaszają zupę, nie mamy więc zupy grzybowej.
        Eksperymentowanie zawsze w cenie!
        Uściski!

      1. Dzień dobry Kasiu,
        grafik będzie dostępny pod koniec sierpnia. Startujemy z warsztatami od września. Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    66. ja też mam problem z olejem kokosowym bo naczytałąm się trochę też złych opinii na jego temat czy to mus go dawać czy może być coś innego

    67. Brakuje mi nieco tradycyjnej formuły bloga, po którym łatwiej się poruszać, ale i tak bardzo się cieszę z nowego przepisu, chociaż do starych zaglądam nieustannie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    68. W poszukiwaniu zdrowego chleba na Jaglany detoks znalazłam twoje cudo. Pyszota, chleb wyszedł super, od dziś będę go często piekła.

    69. Kurcze no, nie mogę jaj a tu widzę jaja są podstawą 🙁 I znowu mogę tylko obejść się smakiem! 🙁

    70. Biszkopt wyszedł naprawdę dobrze, chociaż 170 z termoobiegiem to trochę za duża temperatura, bo szybko się zrumienił, a w jednym miejscu nie dopiekł. Ale jestem naprawdę zaskoczona rezultatem! I zutylizowałam maliny:-)

      1. Nie dodajemy miodu. TO jest tzw miodek z arbuza, czyli coś na kształt arbuzowego syropu (jak kto woli). Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    71. Trochę głupie pytanie, ale po raz pierwszy w życiu będę robić przetwory i nie chciałabym spaprać…. Czy zamiast ksylitolu będą pasować banany?

      1. Oczywiście. Jeżeli nie masz przeciwskazań na spożywanie któregoś ze składników typowych w takich proszkach (np. mąka pszenna). Zmień wówczas proporcje, bo zwykły proszę działa silniej. Uściski! 🙂

    72. Napisalam zapytanie ale nie dostalam odpowiedzi.
      Dziekuje !!!!
      Jestem w Nowym Jorku i szklanki mam rozne.
      Dlatego potrzebowalam dokladnej wagi.
      Jakkolwiek tutaj pytac juz nie bede.
      Pozdrawiam

    73. Mój siostrzeniec, wielbiciel pączków, niestety – jak się okazało – musi być na diecie bezglutenowej. Przepis wygląda fantastycznie, myślę, że będą mu smakowały takie pączki:)

    74. Wczoraj zadalam pytanie.
      Moze dla osoby doswiadczonej w pieczeniu bylo glupie.
      Ale dla mnie, osoby niedoswiadczonej – nie bylo glupie.
      Niestety, nie widze ani mojego pytania, ani odpowiedzi.

    75. Teraz doczytalam ze ma to byc szklanka kaszy jaglanej ugotowanej.
      Bardzo prosze o dokladniejsze uscislenie ile to gram.
      Nie mam doswiadczenia w pieczeniu, a musze nauczyc sie piec bezglutenowo.
      Pozdrawiam !

    76. Mam dwa pytania :
      Czy w przepisie jest napisane , ze 1 szklanke surowej kaszy jaglanej gotujemy i z tego robimy
      nastepnie chlebki ?
      1 szklanka kaszy jaglanej surowej to ile to jest gram ??
      Dziekuje za odpowiedz !

    77. Panie Iwono, a gdybym zamiast ekologicznego proszku do pieczenia użyła sody to tez by wyszło? A jeśli tak to w jakich ilościach?

      1. Trudne pytanie dla mnie, mam mało doświadczeń z sodą, bo jest dla mojego syna za bardzo wyczuwalna w smaku. Daj znać jeśli wypróbujesz. Uściski! 🙂

    78. Mam straszną ochotę zrobić to ciasto, ale też się zastanawiam co z tymi żółtkami?
      Pani Iwona czy mogę poprosić o podpowiedź?
      Dziękuje i pozdrawiam.

    79. Dzień dobry,
      Mnie trapi pytanie czy takiego zielska na początek nie należy umyć? przepłukać wodą? Różne są sytuacje , ze pies lub kot obsikał go wcześniej , inne zanieczyszczenia mogą też być, różne żyjątka.
      Ja zrobię ten miodek, ale uprzednio go jednak wypłuczę w zimnej wodzie.

      1. Żyjątka zazwyczaj wychodzą kiedy kwiatuszki poleżą sobie na papierze. Tniemy z kwiatostanów płatki, więc nie ma szans zeby się jakieś ostały. Co do mycia – różne są szkoły. Cenny jest pyłek. Po myciu już go nie będzie. Osobiście nie mam tego problemu bo kwiatostany zbieram na swoim ogrodzonym terenie. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    80. Witam,

      ile mnie więcej gotowałaś po dodaniu ksylitolu?? Nie chce przesadzić:)
      Mniszki właśnie sie gotuja na piecu, jutro druga część dlatego pytam:)

      Dziekuję
      Iwona

    81. Ziemniaki, przygotowane samodzielnie przez kilkuletnią córkę, stały się hitem imprezy. Gdybyście widzieli jej radość z siebie, to kończylibyście czytać ten komentarz w drodze po ziemniaki:-) Piekłam na grzałce grillowej i termoobiegu. Aha, duże ziemniaki pocięte w ćwiartki też się wybrzuszyły

      1. Cuuudowne wieściiii! A jak Wam się to udało z ćwiartkami? Z moich na soku spływa sól i nie są już tak ochocze żeby się wybalonić. 😉

    82. Surówka jest absolutnie wykwintna. Zaskakuje smakiem tak, że nawet dzieci (nietrącące zwykle warzyw) zjadły:-)

    83. Ciekawy pomysł na słodkości z Agaru…zjeździłam całą Zieloną Górę aby go kupić i teraz z przyjemnością konsumujemy 😀 Pozdrawiam :*

    84. Dodałam mąkę pół na pół ryżową i pszenną (u nas gluten nie jest problemem) a zamiast ksylitolu syrop daktylowy. Oprócz jabłek dorzuciłam banana i borówki amerykańskie i wyszło pycha! Dziękuję za ten przepis, będę próbować kolejne.
      Pozdrawiam, Iza

    85. Pamiętam jak cztery lata temu pierwszy raz gotowałam kaszę jaglaną. Przeczytałam u Pani: kaszę ugotuj na sypko… a pół godziny później patrząc na breję przypominającą nie-wiadomo-co przychodziły mi do głowy bardzo brzydkie myśli. Poprawne ugotowanie kaszy wydawało mi się absolutnie poza moim zasięgiem. Nie poddawałam się jednak, a mąż wspierał mnie tak jak potrafił i jadł każde placuszki, które przygotowywałam. Przykrywał je ewentualnie odpowiednią ilością dżemów, albo sosów… Dziś mogę gotować kaszę z zamkniętymi oczami, na miękko, na sypko… nie muszę nastawiać budzików, intuicyjnie wiem kiedy trzeba ją wyłączyć. Placuszki jaglane to dla mojej córeczki ulubione śniadanie:) Mam w sobie ogromną wdzięczność, że kiedyś odnalazłam Pani stronę. Dziękuję.

      1. Emilio, przesyłam gorące uściski! Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Jesteście z mężem cudni w tym wspieraniu i miłości <3

    86. dzień dobry, mam pytanie jaką mąka mogę zastąpić mąkę gryczaną? mam kokosową, ryżową, kukurydzianą, migdałową, sojową a akurat tej gryczanej nie mam:-( i jeśli dobrze zrozumiałam, to nie wkładam tej masy chlebowej do foremki do pieczenia tylko na większą blaszkę na papier do pieczenia? bo ja jedyną blachę mam taką czarną dużą piekarnikową ;-/ będę wdzięczna za szybką odpowiedź, bo dziś się nastawiałam na pieczenie i jaglanka już się robi. A na Pani przepis trafiłam dzięki książce “jak schudnąć po 40tce” Pani Agnieszki Mielczarek. Będę wdzięczna za odpowiedź.

      1. Joasiu, możesz z powodzeniem użyć mąki ryżowej. Będzie idealnie. I ciasto wykładamy bardzo cieniutko na papier do pieczenia. Bardzo się cieszę, że jesteś! Uściski! 🙂

    87. “Postaraj się zjeść je dopiero po ostudzeniu”
      Z tym chyba będzie największy problem. 🙂 Wyglądają świetnie, przepis do ulubionych, zrobię na większą okazję

      1. Kasiu, można ale masa będzie dość mocno odtłuszczona, czyli suchawa. Osobiście lubię tłusty serek, ewentualnie z dodatkiem wytłoczyn. Zużywam je raczej do ciastek. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    88. Dziękuję za ten przepis. U mnie w domu tylko ja jem rukolę (którą ubóstwiam;), ale całego pudełka, w jakim jest sprzedawana, nigdy nie jestem w stanie zjeść. No, ale to pesto!!!! 🙂

    89. Witam. Chciałabym zapisać córki na warsztaty zdrowe jedzenie, slodycze. Dziewczynki mają 5 i 7 lat. Kiedy odbędą się najbliższe w Warszawie?

      1. Dzień dobry,
        już niedługo opublikujemy grafik na kolejne miesiące, wówczas uruchomimy zapisy. Będziemy trąbić o tym na stronie oraz na fb. Do zobaczenia! 😀

        1. Witam:) czy warsztaty rodzinne we Wrocławiu lub okolicach są organizowane? Jestem zainteresowana udziałem z 8 letnim synem 🙂 pozdrawiam 🙂

    90. Dzień dobry
      Chciałabym zapytać jak można się zapisać na warsztaty dla dzieci
      Jestem babcią i moja wnuczka prawie nie je warzyw oprócz ogórka , trochę je owoce,
      może na warsztatach by przełamała ten lęk ma 9 lat.
      proszę o informacje.

      1. Dzień dobry Pani Jadwigo. Kiedy tylko ogłaszamy terminy – można się zapisać. Gdyby był z tym jakiś problem – zawsze można napisac do nas mail: smakoterapia.warsztaty@wp.pl. Lada moment opublikujemy kolejne terminy Akademii tutaj na stronie oraz na fb smakoterapii. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    91. Jeśli mogę dodać, swoje 4 grosze to Paul Pitchford: “Podstawy żywienia i dietoterapia” – skarbnica wiedzy, polecam książkę też “Zdrowie zaczyna się od jedzenia” rodzeństwo Hartwigów, “Dieta bez mleka i glutenu ” Barbara Kuligowska-Dudek. Obecnie czekam jak przeczytam te co mam, ale myślę już o zakupie “Jaglany detoks” Zaremby i “Polski przewodnik paleo ” WIerzbickiej. Tylko zastanawiam się, czy jest sens, bo tu jest “Wszystko” co potrzeba. Dziękuję i pozdrawiam.

    92. Dzisiaj robię 🙂 mam nadzieję, że będzie smakować mojemu mięsożercowi . Blog jest zachwycający. W gąszczu tego wszystkiego trudno się zdecydować na cokolwiek, ale tu zostaję i będę czerpać. Podziwiam i pozdrawiam.

      1. Kasiu, przy cukrzycy potrzebny jest indywidualny program odżywiania ustalony przez specjalistę. Potrzeba monitorowania cukrów w diecie (węgli) nie daje już pełnej swobody wyboru. Kasze są jadane, ale przy pełnej świadomości ich ilości. Poczytaj o indeksie glikemicznym, ale nie tylko poszczególnych składników. A najlepiej skontaktuj się z dobrym specjalistą leczącym również z zastosowaniem diety. Zdrowia! 🙂

    93. Nigdy nie byłam przekonana do kasy jaglanej, ale teraz powoli wprowadzam ją do swojego menu. Bardzo wiele ciekawych informacji. Będę zaglądać.

    94. Bardzo się ciesze ze strona została zmodyfikowana i teraz jest wszystko przejrzyste 😊Pani przepisy są świetne 👍 Bardzo serdecznie panią pozdrawiam 😊

    95. Marzy mi się “Akademia Smakoterapii” wyjazdowa – w Poznaniu. Baaaaardzo i przy okazji dziękuję za przepisy i pozdrawiam ciepło.

    96. Pani Iwono
      Właśnie wyjęłam spód do mazurka według przepisu j.w. Piekłam ok.40 minut. Jest dosyć twardy i “szorstki” przy gryzieniu. Zastanawiam się czy właściwie go zrobiłam. Na zdjęciu Pani spód błyszczy się i jest jakby bardziej “plastyczny” i złocisty. Czy na pewno dodaje się surową zmieloną kaszę jaglaną ? czy może ugotowaną i zblendowaną?

      1. Małgosiu, błyszczący jest jedynie przed pieczeniem, z powodu dużej ilości tłustych migdałów (im dłużej ugniatamy ciasto tym tłuszcz jest bardziej widoczny). Pieczenie takiego ciasta zależy od naszych preferencji. Pieczone dłużej będzie bardziej suche i twardsze, krócej – bardziej miękkie. Zawsze jednak będzie szorstkawe..ale za to pyszne. 😀
        Dobrych Świąt!

    97. Wyglądają pysznie 🙂
      A czy zamiast migdałów można dać coś innego? Np słonecznik?

      Fantastyczne są przepisy z Twojej strony, stosuję je już od dłuższego czasu i bardzo mi pomogły – dziękuję !! 🙂 🙂

    98. Może komus się przyda ten przepis. A więc odkryłam coś ciekawego. Jaglanka z ksylitolem. Trzeba ugotować kaszę wg przepisu Matki Smakoterapii 🙂 i pozostawić (albo nie, ale ja tak zrobiłam) kaszę w lodówce na jeden dzień. Schłodzoną wyjąć, włożyć do pucharka (no np…) i posypać trochę ksylitolem. Smak jest moim zdaniem ciekawy i jest to smaczne. Próbowałam już wersji z dodtakiem jagód lesnych i truskawek, ale polecam zbadać tę opcję.

    99. witaj Iw!
      Miałam przyjemność uczestniczyć w tych warsztatach i pamiętam jak rzuciłyśmy się na “mężową potrawkę indyjską”.
      Gorąca prośba o przepis 🙂 lov !

    100. Dzięki Tobie mam co jeść (kasza stoi teraz w lodówce, ponieważ ugotowałam 250 g i mogłam zapełnić słoik tym co zostało z jednego posiłku) 🙂 Dużo frajdy sprawia przygotowywanie takiej kaszy, w lodówce można zapewnić sobie bazę do zdrowych deserów, przekąsek itp. bez gotowania.

    101. Czy migdaly maja byc obrane ze skroki po namoczeniu? i czy to ciasto jest dobre? ta 1,5 szklanki wody jest do namoczenia migdalow?

      1. Można, ale siemię działa troszkę inaczej. Skleja ale nie trzyma struktury. Chyba, że ubite na pianę. Uściski! 🙂

        1. Chętnie zrobiłabym wersję z siemieniem lnianym – natomiast nie wiem co to znaczy “ubić je na pianę”. Czy mogłabym prosić o podpowiedź? 🙂

    102. Pani Iwono, mam pytanie odnosnie robota kuchennego, w ktorym bedzie mozna te wszsytkie pysznosci przygotowac? czy poleca Pani jakies urzadzenie, ktore sobie poradzi z wiekszoscia skladnikow, czyli np. mielenie kaszy czy tez daktyli? Serdecznie pozdrawiam.

      1. Ewelino, jest trochę takich urządzeń na rynku. Przyznam szczerze, że sama zaczynałam od zwykłego mlunka do kawy (len, ziarna), ręcznego blendera i maszynki do mięsa. Teraz używam sprzętów wysokoobrotowych takich jak Thermomix czy Vitamix. Pozdrawiam serdecznie.

    103. Dzien dobry! Moja 10-miesieczna coreczke karmie piersia, ale to niestety nie wystarcza. Dlatego musialam rozszerzyc diete o inne produkty. Powiem szczerze, ze uleglam modzie karmienia jedzeniem ze sloiczkow, ale zupelnie nie wiem co innego moglabym jej zaproponowac. Probowalam karmic ja zblendowanymi warzywami i owocami, niestety nie chce tego jesc. Czym powinnam ja karmic? Jak przygotowywac jedzenie, zeby chciala je zjadac?
      Nigdy nie podalam jej mleka modyfikowanego (nie wiem czy slusznie, ale zaniepokoil mnie tluszcz palmowy w skladzie mleka) ani zadnych kaszek mleczno-ryzowych, ktore powinny nazywac sie cukrowo-mleczno-ryzowe!
      Bede wdzieczna za Pani odpowiedz.
      Pozdrawiam

      1. Bożeno, ja jestem zwolenniczką rozszerzania diety bardzo indywidualnie. Wspaniale, ze zdecydowałaś się nie używać “gotowców”. Jesli zdobędziesz dobrej jakości składniki, sama mozesz dziecku ugotować i zmielić posiłki zbliżone w smaku do tych słoiczkowych. Polecam bardzo dobrego pediatrę który Was świadomie przeprowadzi przez bezpieczne dla Twojej córeczki rozszerzanie diety. Zapraszam mailowo: smakoterapia@wp.pl. Uściski! Rośnijcie zdrowo! 😀

      1. Teoretycznie można, spróbowałabym z gryką białą, ale jest to inny smak. Dodatkowo kasztanowa wybitnie fajnie wyrasta. Trzeba próbować. 🙂

      1. Alciu, ta róża zdobywcza akurat. Gdybym ucierała, spróbowałabym z syropem klonowym albo rzeczywiście ksylitol/erytrol.

    104. Hej hej Iwonko, jaką inną mąką można zastąpić mąkę kasztanową ? Jestem bezglutenowcem i ani jednego pączka wczoraj nie zjadłam, narobiłaś mi ochoty :)) Pozdrawiam serdecznie

      1. Proponuję spróbować z białą gryką, z tym że ona tak ładnie nie wyrasta jak kasztanowa i smak też ma nieco inny… 🙂

    105. Nowa strona jest super, przepisy wspaniałe, jak zawsze. Mam jedną uwagę “techniczną” : wyśrodkowanie tekstu w przepisach jest naprawdę niedobrym pomysłem. Źle się to czyta, naprawdę bardzo źle, nie wiem kto doradził takie rozwiązanie, ale czytamy od lewej i jakikolwiek dłuższy tekst wyśrodkowany jest po prostu nieprzyjazny czytelnikowi.

      1. Dziękuję za podpowiedzi. Wyśrodkowany tekst jest z powodu transferu wyśrodkowanego tekstu z poprzedniej strony. Na razie nie mamy czasu zmieniać wszystkiego ręcznie. Może stopniowo. Dziękuję! 🙂

    106. Czy zboża poddane fermentacji (np kasza jaglana moczona na noc) posiada mniejszy IG niż gotowana tradycyjne? Dziękuję

      1. Oliwio,
        nie wiem czy ktoś zrobił tego typu badania. Na razie powszechna jest opinia, że moczone, a szczególnie długo moczone (fermentowane) zboża zawsze są lżej strawne, mniejszy jest problem z lektynami i kwasem fitynowym. Dlatego są polecane szczególnie dla osób z problemami jelitowymi/trawiennymi/z przyswajaniem itd. Uściski ślę! Jeśli się natknę na wątek IG – napiszę. 🙂

    107. Witam chciałabym zapisać syna na warsztaty. Tylko ze on ma 3,5 roku i nie może spożywać pszenicy i mleka .. z tad tez moje pytanie czy przyszłe
      Warsztaty nie bedą pod znakiem zapytania w związku z tymi składnikami i czy młody nie jest za młody? Pozdrawiam

      1. Dzień dobry Aniu,
        wszystkie nasze warsztaty to przygotowywanie potraw bez nabiału, cukru, glutenu (w tym pszenicy), bez chemii, przetworzonej zywności, soi i kukurydzy. Natomiast 3,5 latek nie będzie chyba jeszcze wystarczająco samodzielny żeby skorzystać z zajęć Akademii. Zapraszam na wiosnę na warsztaty Rodzinne, jezeli tylko malec jest w stanie współpracować w towarzystwie mamy. Jeżeli jeszcze za wcześnie – zapraszamy za rok. Uściski! Iw 🙂

    108. Zrobiłam i ja 😉 Zaczynam dopiero przygodę z dietą bezmięsną i muszę przyznać, że z ogromną ilością składników tu używanych, nigdy nie miałam do czynienia 😉 I tak właśnie – cieciorka w mojej kuchni miała swój pierwszy raz. wyszły ok 😉 Owszem troszkę suche, ale tego się spodziewałam po przeczytaniu komentarzy i zaraz dorobię jakąś mokrą surówkę 😉
      Mojej 14 miesięcznej córci smakują bardzo, ale , z racji, że smażą się baaaardzo szybko…. jakoś obawiam się, czy ta cała ciecierzyca nie jest surowa??
      Dzięki bardzo za ta stronę. Pozdrawiam 😉
      ps. może jakieś warsztaty na Mazurach? 🙂

      1. Edziu, ciecierzyca w takiej postaci jest jadana na całym bliskim wschodzie. Jesli masz wątpliwości co do surowości kotlecików, zrób bardziej płaskie. Wtedy na pewno w środku zdążą “dojść”. Pozdrawiam Cię serdecznie. Mam nadzieję ze wkrótce dotrę i na Mazury. Uściski! Iw 🙂

    109. Pani Iwono
      Znalezienie Pani bloga około (dopiero…) miesiąc temu..toż to objawienie było..bez glutenu bez cukru bez nabiału A możliwe i to jak :).
      Zapewne dostaje Pani mnóstwo takich wiadomości ale ja też chciałam podziękować stokrotne dzięki za to że Pani jest i robi takie cudowne rzeczy oprócz tej duchowej równie cudownej strawy 🙂

      Pozdrawiam z Hiszpanii. Dla mnie tu gdzie mieszkam takie kombinacje to dopiero wyzwanie:) Ale Pani dodała mi skrzydeł dla synka :).

      1. Pani Moniko, bardzo dziękuję, że miała Pani chęć się zostawić tu dla mnie tyle serdeczności. Przesyłam dużo wdzięcznosci w stronę słonecznej Hiszpanii! Uściski dla Synka <3

    110. Miło jest mi widzieć Smakoterapię w nowej odsłonie graficznej 🙂 Pani blog był jednym z pierwszych, który pokazał mi, że odżywiać się i myśleć o jedzeniu można inaczej – dziękuję za inspiracje, które były dla mnie drogowskazami na początku mojej kulinarnej przygody ze zdrowym odżywianiem. Pozdrawiam i życzę dalszych zawodowych sukcesów 🙂

    111. Ciekawe wykorzystanie pieczarek. Do tej pory stanowiły one dla mnie bardziej dodatek, niż podstawę czegokolwiek. Zwłaszcza, że pieczarki i sowy to dla mnie jedyne zjadliwe grzyby.
      Ze zniecierpliwieniem właśnie czekam na przepis z użyciem sowy 🙂

    112. i ja kiełkuję, i wysiewam nasionka-UWIELBIAM TO i czekam z utęsknieniem na czas, gdy będę mogła już ruszyć do mojego ecowarzywnika
      Dziękuję za fajny zielony wpis- a dla Was smacznego zielonego i na zdrowie

    113. Zrobiłem kotleciki wg przepisu wyszły idealne. Jedyny problem w tym, że były bardzo, ale to bardzo ciężko strawne. Wydaje mi się, że to kwestia nie gotowania ich przed zmieleniem. Chyba, że gdzie indziej leży przyczyna.

    114. Jestem zachwycona Pani przepisami z kaszy jaglanej i gryczanej. Zachęciła Pani mnie i męża do przyglądnięcia się swoim nawykom żywieniowym. Chcieliśmy już dawno przejść na dietę bezglutenową i bezcukrową. Dzięki Pani wskazówkom udało się nam urozmaicić nasze menu i wreszcie jemy smacznie. Od maja 2015 schudliśmy po 10 kilo i czujemy się świetnie. Bardzo chętnie wzięłabym udział w szkoleniu ale mieszkamy w małej mieścinie i daleko nam do dużego miasta. Pomysł na książkę byłby wspaniały.
      Pozdrawiamy gorąco i życzymy dalszych sukcesów
      Basia i Piotr z Kłodzka

    115. Hej, zaczynam podziwiać 🙂 Mam pytanie dodatkowe o gary na jednym ze zdjęć, co to są za patelnie? 🙂 Pozdrawiam Izu

    116. Oczywiscie, kaczkę dodajemy w tej samej przemianie do kurczaka. Myślę ze wszystkie rosoły długo gotowane mają taką samą rolę. Nawet nasz typowy polski – nazywany był żydowską penicyliną. Działa! 🙂

    117. Pani wszystko robi perfekcyjnie jak tworzy muzykę to z sercem, jak gotuje to z głową. Jestem pod wrażeniem tego bloga. Non stop kopiuję i drukuję przepisy, aby móc je wykorzystać. Czy podpowie Pani w jaki sposób można byłoby to zrobić szybciej? Będę wdzięczna za możliwość kupna książki. Świetny program w kuchni plus. Dziewczyno-należy Ci się Nobel za propagowanie zdrowego odżywiania. Jest to najzdrowsza dieta nie tylko dla alergików, ale również dla ludzi starszych cierpiących na różne choroby. Lekarze potrafią tylko przepisywać leki, które nie wyleczą a zatruwają organizm człowieka. Pozdrawiam i dalej będę kopiować Pani przepisy. Barbara znad morza

    118. Wczoraj pierwszy raz obejrzałam Pani program i przyznam bardzo mnie wciągnął. Staram się zdrowo gotować i zastanawiałam się, co by tu mojej starszej córce, która uwielbia słodycze w zamian dawać. Pralinki pójdą na pierwszy ogień. Co to właściwie jest ten karob i gdzie można to kupić( zaraz sobie wygooglam)? Czuję się mocno zainspirowana i czekam z niecierpliwością na następne odcinki..pozdrawiam Karolina

    119. właśnie upiekłam – przepyszne!!! najlepsze ciastka pod słońcem, słowo daję 🙂

      mam tylko pytanie – moje wyszły miękkie w środku (nie chrupkie) – czy takie maja być?

    120. A ja w obejrzałam pierwszy odcinek “Ugotuj mi mamo” na kuchni++. Gratuluję swojego programu i jego jakości :)) Tak trzymaj :)) Blog super 🙂

    121. Jestem oczarowana Twoim blogiem… Jesteś piękna 🙂 Świetne przepisy , przepiękne zdjęcia(wow!!!!!) ociekające smakiem i zapachem. Zmagam się z alergiami moich synków już prawie 10 lat i bezustannie poszukuję inspiracji… ZNALAZŁAM. Dziękuję <3

    122. Witam. Greenhorn zapytowywuje ile płatków chili trzeba wsypac, by było jadalne 🙂 (żadnego doświadczenia z owymi płatkami). Pozdrawiam

    123. Są genialne! Ja dodatkowo uprażyłam lekko orzechy i usunęłam z nich skórkę. Niebo w gębie:)

    124. A może ogórki małosolne domowej roboty mogłyby być zamiast konserwowych? hmmmmm… Też nie mam tego oleju, spróbuje z lnianym.

    125. Pyszna pasta, wypróbowałam i polecam. Nie wiem co znaczy kilka pomidorów suszonych, ja dałam chyba za dużo, bo pasta wyszła bardzo słona, ale podana z pomidorem świeżym i ogórkiem małosolnym – pycha!!!

    126. Płatków chili nie ma w składnikach jakby co 😉 ale to nie problem bo jest w przepisie na wykonanie. Muszę spróbować, wygląda świetnie 🙂

    127. Podobnie do Ciebie mam już dosyć kalafiora w bułce.
      Kocham kuchnię azjatycką i ten pomysł jest zdecydowanie dla mnie. Podejrzewam, że w przyszłym tygodniu zrobię Twoją wersję i dam znać jak wyszedł :). Pozdrawiam:)

    128. Sernikiem to bym tego nie nazwała, ale jest bardzo smaczny. Ja zmieniłam nieco przepis, zamiast pomarańczy (akurat był u mnie ich brak), dałam brzoskwinie i sok z połowy cytryny. Na wierzchu nie robiłam polewy, tylko ułożyłam ciasno maliny. Generalnie pycha i zniknął w jeden wieczór.

    129. Dziś się właśnie zastanawiałam co można zrobić z truskawek na zimę.
      Mam tylko jeszcze trzy pytania:
      1. Do piekarnika wstawić zakręcone, niedokręcone czy w ogóle nie zakręcone słoiczki? U mnie w domu by zabezpieczyć słoiki zwykle się je gotowało, a nie wstawiało do piekarnika – stąd moje pytanie.
      2. Czy zamiast miodu lub ksylitolu można ostatecznie dodać cukier?
      3. Jeśli w ogóle nie dodam “cukru”, to czy nie zepsuje się do zimy. Truskawki mają wyjątkową tendencję do pleśni, przynajmniej u mnie niezależnie co z nich zrobimy.

    130. ja np. mielę w blenderze (vitamix, ale wiele blenderów się nada), spokojnie można zmiksować je nawet na masło migdałowe, a zmielenie na mąkę zajmuje tylko chwilkę 😉 a dla zastępstwa mąk to polecam mielić kasze (gryczaną, jaglaną) albo ryż 😉

    131. Od lat gotuje z ksiazki Johna Robbinsa “May All Be Fed”. Nie wiem, czy zostala przetlumaczona i czy wogole byla wznowiona i jest dostepna – ale jezeli komus wpadnie w rece to niech nie wypuszcza 🙂 bardzo polecam. Kuchnia weganska.
      Ania z Australii

    132. Pięknie, Matko Smakoterapio, że się nie lenisz latem! Bo mnie pracy przybywa właśnie latem, o urlopie nie ma mowy… A Poznań też będzie?

    133. Smak ciasta popsuła mąka jaglana, było gorzkawe. Czy jest jakaś sprawdzona firma, której jaglana nie jest gorzkawa? Czy można dodać ugotowaną kaszę?

    134. Najlepiej nie moczyć, bo woda nie pomoże w sklejaniu, bedzie ciapa. Chyba że minimum wody. Lepiej zmielić w czymkolwiek. Maszycka do mięsa? Wyciskarka ślimakowa? 🙂

    135. To pewnie zależy od wysusznenia daktyli. Proszę wrzucić do thermo 2 porządne garści daktyli i miksować aż przestaną hałasować. Zebrać masę ze ścianek i gotowe. 🙂 Nie muszą być zblendoane na krem, i tak się kleją. Babcią JUŻ na pewno jesteś NAJLEPSZĄ! 😀

    136. Batoniki są przepyszne, właśnie zrobiłam i się zajadam 🙂

      Nie spodziewałam się, że będą tak smaczne !

    137. Tak Genialne teoretycznie i dla osób wtajemniczonych. Ja poproszę o szczegółowy opis daktyli ponieważ w swojej naiwności wrzuciłam kilka suszonych do mojego thermomixu (świeżego nowiutkiego i błyszczącego) i… no w 15 sek to one (te daktyle oczywiście) się tylko rozszalały po ściankach żadnej masy z tego nie było 🙁 a mam wnuczkę bezglutenową to jakbym się wykazała takimi batonikami to byłabym najlepszą babcia na świecie, więc help me help.
      Grażyna

    138. Fantastyczne te Twoje batoniki:) ..mam wszystkie składniki, to chyba zaraz przepis wypróbuję!!:) Dziękuję i zdrowego smacznego życzę całej Smakowitej Rodzince!!:)

    139. nadal nie wiem czym mam to zmielić 🙁 Nie mam ani malaksera, ani maszyny do mielenia, ani blendera kielichowego jedynie blender ręczny albo mikser.. ale to chyba nie wypali :/

    140. Daktyle powinny być świeże, czy mogą być suszone? Batoniki wystarczy tylko ukształtować, czy trzeba je np. schłodzić?

    141. Twój blog jest najlepszym blogiem jaki do tej pory odwiedziłam. Już od dawna starałam się robić zdrowe słodkości aczkolwiek w pewnym momencie zabrakło mi nowych pomysłów, a tu !!!!! ;)))))))))) Ten blog to moje kulinarne niebo!!!!!!!!! Dziękujęęęę

    142. A czy przepis na ten batonik z amarantusem, pomarańczami i jagodami goji dałoby radę wstawić rano?:) Bo po południu mam spotkanie w szerokim gronie, to bym go nieco spopularyzowała :)))
      I drugie pytanie – czy jak namoczone (np. przez noc) daktle zmielę bez problemu blenderem, to też się sprawdzą?

    143. Ciekawe, czy amarantus ekspandowany również się sprawdzi? Jest jednak sporo drobniejszy. Pani Iwono, co Pani sądzi?

      Bogna

    144. Po pierwsze, dziękuję za tę stronę z mnóstwem wspaniałych inspiracji zdrowotno-kulinarnych. Szczególnie cenię sobie ich prostotę i efektowność zarazem. Raczkuję dopiero w dziedzinie zmiany diety na bardziej odżywczą, slow, bezcukrową itd…. więc ta cecha do mnie przemawia najbardziej.
      Mam pytanie dotyczące wiórków. Znalazłam w zwykłym osiedlowym sklepie wiórki nie-eko, które nie mają na opakowaniu informacji o żadnym konserwancie (nie mają też informacji o braku tychże). Czy mogę zaufać producentowi, że nie są naszpikowane chemią? Czy może się zdarzyć, że dwutlenek siarki jest w środku, ale producent pominął ten 'detal' milczeniem?

    145. Witam, Bardzo lubię Pani stronę i nie wiem co bym bez Pani przepisów zrobiła szczerze mówiąc 🙂 Chciałam zapytać tylko o śmietanę sojową/ryżową, ponieważ ja znalazłam na rynku tylko takie które mają w sobie syrop kukurydziany lub syrop ryżowy, których nie mogę jeść. Czy ma Pani może śmietanę, która nie zawiera syropów? jakiej firmy śmietanę Pani używa?

    146. Chciałabym Ci bardzo podziękować za ten przepis, moje dziecko pożarło te kluski po prostu, bez żadnego sosu, zostawiając dla mnie 2 (słownie dwa:) a ma dopiero 3 lata. Ja zrobiłam je w formie kopytek. Bardzo polecam!
      Kamila

    147. Genialny przepis! Fakt, że z braku niektórych składników, zrobiłam wersję mocno uproszczoną, ale wyszedł znakomity. Dla urozmaicenia i słodyczy dodałam też pokrojone śliwki suszone – dla miłośników polecam z czystym sercem. Jestem zachwycona całością 🙂

    148. dzisiaj wreszcie wypróbowałam czekoladki. u nas migdały nadal odpadają, więc dodałam tylko więcej karobu, daktyli i rodzynek. ło matko, jakie to pyszne, dobrze, że tylko ja w domu tak bardzo lubię słodycze ;-P

    149. Przepis super, jedzonko ekstra, dziękuję i pozdrawiam.Moj Maly nie lubi jesc ryb,a tu zajadał i mówił ze ryba dobra, dzieki.

    150. Ależ to jest dobre! Wczoraj odkryłam Twój blog i jestem zachwycona. Tyle przepisów z kaszą jaglaną i cała reszta… cudownie!

    151. jESTEM POD WRAŻENIEM. Powiedz Iw, czy Twoja rodzinka wie co to znaczy chorować? Bo przy taaaakiej diecie to chyba nie-mo-żli-we~~
      amu

    152. Miałam małych gości na weekend. Dwójka z nich to niejadki. Postanowiłam zaryzykować i zrobiłam placki na śniadanie. Efekt…musiałam dorobić jeszcze jedną porcję. Super przepis:D
      Dzięki Ola

    153. Musiałam przenieść przepis na chlebek na kartkę ,by w kuchni mieć proporcje przed oczami.Jeśli będzie rzeczywiście pycha,a widać ,że tak, chciałabym włączyć przepis do mojego kajeciku,który po 30 latach jest gruby,ale nadal można się wiele nauczyć od młodszych ,pomysłowych Pań i coś dorzucić. Pozdrawiam i myślę ,że musi Pani zorganizować sprzedawanie przepisów i uwolnić nas od wyrzutów sumienia korzystania z przepisów tak wprost, z netu.

    154. Witam. Ja trochę zmodyfikowałam ( gotuję dla roczniaka i to uwielbia)- gotuję 2 łyżki kaszy jaglanej w szklance wody z jednym daktylem- wychodzi już taki bardziej kleik do którego dodaję 3-4 truskawki i pyszny mus gotowy.

    155. Witam Pani Iwonko, dzieki za inspiracje. Jako zatroskana matka dziecka z licznymi nietolerancjami pokarmowymi szukam wskazowek i nowych pomyslow na urozmaicenie diety mojego teskniacego za produktami mlecznymi dziecka. Czy zamiast saszetki bakterii moglabym uzyc jogurtu z mleka owczego z bakterami jogurtowymi? Slyszalam ze to najlepszy starter kultur dla jogurtow stworzonych na bazie roslinnej. Pozdrawiam

    156. Witam serdecznie.

      Chciałam zapytać w czym miksuje Pani migdały na mąkę? Szukam sprzętu, który podoła i nie zepsuje się zbyt szybko. A migdały namoczone Pani mieli? Jestem na ścisłej diecie bezglutenowej i szukam alternatywy dla gotowych mieszanek bezglutenowych i także dla mleka w celu jego ograniczenia. Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Pozdrawiam, Ania

    157. Czy to normalne, że polewa nie trzyma się dobrze mleczka i odpada od niego? A w czekoladzie najlepsze 🙂

    158. zrobione dzisiaj na kolacyję 😀 nieziemsko mięciutkie,pyszne,podane z przecierem jabłkowo-rabarbarowym już zamówione na śniadanie :)) ślę jaglane buziaki :)) Magdalena.

    159. Dobry wieczor, Takie male pytanko. Czy nie za duzo drozdzy? Nie czuc ich za bardzo? Gdybym dodala mniej tez daloby rade troszke podrosnac? Z gory dziekuje za odpowiedz i gratuluje bardzo interesujacego bloga.
      Pozdrawiam

      Aga

    160. Hmmm… A moja mama z dziada pradziada zawsze robi wegańskie i bezglutenowe – tylko ziemniaki, mąka ziemniaczana i sól. Wychodzą wyborne 🙂 Ale kto wie, może mnie najdzie wypróbować wersję jaglaną 🙂

    161. Witam, mam pytanie na temat oleju kokosowego, gdyz badania pokazały (wykladowcy na Akademii Medycznej tak szkola przyszlych dietetykow), że olej kokosowy nalezy do najzdrowszych, jednak gdy styka sie z temperatura powyzej 180 stopni robi sie szkodliwy przez nasycenie tluszczami trans. Przy smazeniu nalesnikow na pewno jest wiecej niz 180 stopni. Natomiast do smarowania jak najbardziej nalezy go spozywac. Moje pytanie brzmi: jakim olejem najlepiej zastapic kokosowy, aby zachowac smak nalesnikow?

    162. hej, wspanialy blog! Czy te kluski robisz z cieplej kaszy, czy mielisz ja dopiero po ostudzeniu? A kuzu dodajesz na sucho, czy rozrabiasz w czyms? Pozdrawiam Jadwiga

    163. wlasnie wlozylam do piekarnika z mala modyfikacja, tzn. z maka zwykla, bez lnu za to z zurawina, ciekae jak będą smakowaly 😉

    164. Pani Iwono
      Jestem zachwycona Pani blogiem. Jest niezwykle inspirujący. Czytając go mam oczy kwadratowe cały czas, że takie cudowności można wymyślić. Bardzo Pani dziękuję. I tylko żałuję, że tak późno znalazłam taką niesamowitą skarbnicę takich niesamowitych i unikatowych przepisów. Wielkie brawa.
      Ania

    165. Te gołąbki są najlepsze na świecie!!! Wprawdzie nieco zmodyfikowałam przepis, bo dodałam pieczarki i zawijałam w zwykłą kapustę, ale wyszły nieziemskie. Suszone pomidory i słonecznik zrobiły swoje 🙂 To były moje pierwsze gołąbki w życiu, a od razu taki sukces 😉

    166. przepisy sa wspaniale,mam jednak watpliwosc co do oleju kokosowego! jest tp tluszcz nasycony ,a wiec bardzo niezdrowy! Czym go zastapic w potrawach ,w ktorych on wystepuje?

    167. Witam,
      dziękuję za ten i wiele innych inspirujących przepisów. Zbliżają się święta, mam ochotę na zrobienie tego serniczka. Na jaką średnicę tortownicy opracowany jest podany tutaj przepis. Pozdrawiam świątecznie 🙂 Monika

    168. Cudowny blog, piękne przepisy 🙂 Trafiłam tu dzięki bratu, który podesłał mi link po tym, jak przestałam jeść mięso – dzięki temu odkryłam, jak bardzo urozmaicona może być dieta 🙂 Powoli odkrywam blog i nie mogę się nadziwić, jakie cuda można wyczarować z najzwyklejszych składników! Nie dość, że to bezcenna skarbnica wiedzy, to jeszcze jest tu cudowny klimat! Będę częstym, jeśli nie stałym gościem 🙂

    169. Pani Iwono, nie mam mąki kokosowej ale mam migdałową, czy może być w zastępstwie? Gratuluję bloga – uwielbiam i nieustannie czerpię inspirację.Pozdrawiam, ania

    170. Iwonko, co byś proponowała zamiast mąki kokosowej? Co myślisz o suchej pulpie z marchewki i odrobina zmielonych nerkowców? Marta

    171. Draga Pani:) czy można po prostu z premedytacją, ominąć skrobie? cudowny blog i kraków domaga się warsztatów, pozdrawiam:) Justyna

    172. Właśnie przed chwilą zapełniłem słoik 1kg kapusty wedle Twojego przepisu. Aż jestem ciekawy efektu, ale niestety trzeba poczekać ;-). Nurtuje mnie jedno, “następnie w temperaturze 8-12 (okres przejściowy – dojrzewanie kiszonki)” ile trwa, powinien trwać ten okres przejściowy? Pozdrawiam Artur

    173. GENIALNE! robiłam już 3 razy i co raz to lepsze. Choć przyznam że jak pierwszy raz wkładałam porcję do piekarnika to myślałam sobie co z tego wyjdzie. Od 2 tygodni goszczą na naszym stole bardzo często, choć taka jedna porcja starcza na ok 2 maksymalnie 3 dni. najlepsze świeże. Pozdrawiam, świetna robota na tym blogu.

    174. ..ależ smakowicie!!!:) ..aż tutaj doleciały te wspaniałe aromaty chlebków…zupy z dyni….ojjjj pyszności!!!!!!
      Życzę kolejnych tak udanych warsztatów!!!:)
      Serdeczności ślę:)

    175. O jak Wam fajnie było!!! okrutnie zazdroszczę, i żałuję że mnie tam nie było 🙁
      w czerwcu już będę na chodzi to może w wakacje znów dowiedziecie Matko Smakoteriapio koniec Polski?? 😀

    176. Cudowny blog, bardzo żałuję że wcześniej na niego nie wpadłam. Staram się zdrowo odżywiać i stosuje dietę wg św. Hildegardy, ale moja 3 letnia córeczka choć nie jest niejadkeim to fanką tej diety też nie jest :)) gotowanie dla niej wiąże się dla mnie z szukaniem w necie nie tylko zdrowych ale i smacznych przepisów, co często zajmuje mi dużo czasu. Teraz wszystko jak na dłoni i to jakie wspaniałości !!!! Od jutra biorę się do dzieła :))))) i już się cieszę!!!. Bardzo dziękuję że sa ” tacy ” ludzie jak Pani. Pozdrawiam gorąco

    177. Na kamienie żółciowe polecam kurację oczyszczania wątroby według Huldy Clark. Stosuję od lat i moja rodzina również. Wyniki są SPEKTAKULARNE!!!

    178. Świetny pomysł z tymi warsztatami, bezglutenowo i bez cukru to coś dla mnie (Hashimoto), co do kaszy jaglanej to już raczej nie codziennie, bo niestety osłabia pracę tarczycy. Ale mam zamiar wypróbować każdy przepis, który znajduje się w tym blogu. Pozdrawiam i gratuluję pomysłowości:)

    179. Musze sie podzielic na biezaco, wlasnie zrobilam po raz pierwszy jaglane nalesniki. Wersja obiadowa-wytrawna.Smakowo wyszlo danie SUPER! Nadzienie/farsz zrobilam z gotowanych brokulow i smazonych pieczrek, zmiksowanych, taka pasta. Zwiniete ruloniki nalesnikowe polane sosem pomidorowym z cebula, czosnkiem i natka, taka salsa. Wszystkim bardzo smakowalo. Dziekuje Smakoterapio ze jestes. Naleze do grona Twoich wiernych fanow. Pozdrawiam
      Magda

    180. Ale się cieszę, że Pani prowadzi ten blog. Mam synka z nietolerancją na mleko krowie i jajka a większość mojej rodziny nie toleruje też glutenu. W końcu znalazłam przepisy na posiłki, które będą mogli zjeść. Rewelacja!

    181. Witam! Próbuję zrobić krem czekoladowy z kasyz jaglanej w thermomixie i nie mogę uzyskać aksamitnej konsystencji….. miksowałam najpierw na obrotach 6-7 dolewając po odrobinie wody…ale gdy nastepnie zwiększyłam obroty do maksymalnych “krem” rozbryzgiwał się po ściankach naczynia i nie mogłam go zmiksowac na gładką masę…. pomogło trochę gdy zmniejszylam obroty, ale i tak w niczym nie przypomina aksamitnej konsystencji tego kremu ze zdjęcia… proszę o radę co mogłam zrobić źle lub dlaczego tak mi to nie wyszło…? pozdrawiam serdecznie, Ewa

    182. cudo… jemy codziennie… super do naleśników gryczano-quino'owych ;P … kochamy taki deser… czekamy na świeże owoce… wtedy chyba oszalejemy !!! cudowny pomysł i niesamowite jakie reakcje wywołuje info o jogurcie…… JAGLANYM !!! hehehe dziękujemy całym zdrowym serduszkiem…
      Aśka

    183. dzisiaj zupa koperkowa zabielana tym cudem !… niebo w gębie… ! zawsze zabielałam zupy śmietaną słonecznikową/nerkowcową, mlekiem ale nie ma porównania… pokochałam tą jogurtownicę nic ją jeszcze trzymałam w rękach !!! cudo !!!
      Wielkie/ogromne/olbrzymie DZIĘKI za inspirację !

    184. ciasteczka już w piekarniku 🙂 mam nadzieje że będą tak pyszne jak większość przepisów :))) pozdrawiam

    185. Chciałam zapytać się po co papier należy wysmarować tłuszczem? Zawsze smarowałam blachę tłuszczem albo zamiast smarowania używałam papier.
      pozdrawiam:)
      Ps. A sam przepis oczywiście bardzo fajny – im mniej składników tym bardziej mi się podoba 🙂

    186. Bloga odkryłam wczoraj w nocy i jestem ZACHWYCONA! Na śniadanie już są naleśniki! Dziękuję za tę magię kulinarną tutaj wszechobecną! Ewa

    187. Mnie ten chlebek nie wyszedł. Skórka się upiekła a reszta sypala jak granola. Koszmar. Robiłam na wszystkim co w przepisie oprócz pleszńik i zamiast płatków grycznych była kasza gryczana. Dlaczego nie wyszło? Masa była kleista jak należy.

    188. Witam, mam pytanie czy mąkę ryżową można zastąpić inną mąką? Ten blog jest świetny!!W końcu znalazłam super smakołyki dla moich dzieciaków alergików i dla mnie karmiącej alergika!!Dięki

    189. Placuszki są świetne! Wyszły za pierwszym razem, skrobię dałam ziemniaczaną, bo taką tylko miałam. Robiłam już różne placki bezglutenowe, ale te będą moje ulubione. Pozdrawiam. Ala

    190. Dobry wieczór !Czy kasza jaglana jest odpowiednia dla osoby chorej na colitis ulcerosa ?Czytałam własnie tutaj w Pani blogu ,o dobroczynnych własciwosciach jaglanki prażonej ,a następnie gotowanej we wrzątku i zainteresowało mnie to bardzo .Danuta

    191. Dziś po raz drugi zrobiłam twój majonez, pierwszy raz nie wyszedł mi, moze dlatego że dodałam zwykły rafinowany olej rzepakowy ale wtedy tylko taki miałam i smak był nieprzyjemny, natomiast dziś jest rewelacja dodałam olej lniany i coś mnie jeszcze pokusiło żeby dorzucić małą garstkę migdałów, jestem bardzo zadowolaona z efektów :))))))))) świadomość że moje dziecko może go wcinać do woli na zdrowie jest dla mnie bardzo cenna 🙂 poza tym wypróbowałam już wiele innych Twich przepisów , wiele z nich jest prostych i smacznych, a od kilku dni króluje jaglana czekolada, moja prawie dwuletnia córcia wprost zajada się nią :)))) Dziękuję za świetne inspiracje :)))

    192. Ksylitol to alkohol więc nie będzie pożywką dla drożdży w cieście drożdżowym. 🙂 Natomiast nigdy nie słyszałam zeby dodatek ksylitolu “blokował” wzrost ciasta.

    193. Zrobiłam je dzisiaj! Co prawda nie smakują jak te standardowe, ale i tak są przepyszne 🙂 Nie mam zdolności plastycznych, więc po kilku przerwanych faworkach, postanowiłam, że będę wykrawać ciasteczka. I tym oto sposobem, jutro w tłusty czwartek będę się zajadać pysznymi ciastkami migdałowo-pomarańczowymi. Dzięki za świetny przepis!!! 🙂

    194. Zrobiłam! I to bez thermomixa 🙂 Mleczko jest wspaniałe. A największa radość, że Dziecię z apetytem 'wychłeptało” 😉 Dzięki za uchylenie rąbka tajemnicy z warsztatów!

    195. To ja tylko podpowiem, że można nadziewać po usmażeniu – odpada problem z formowaniem i ewentualnym wypływaniem konfitury. Niemniej i tak jestem pod wrażeniem, że można! 🙂

    196. Nigdy nie przepadałam, teraz jednak gdy nie jem glutenu i nabiału i jeszcze paru innych rzeczy wiele bym dała za ten smak!
      Dziękuję za przepis! Zobaczymy czy starczy mi cierpliwości;)

    197. Ja też czekam na tą książkę! Chciałabym podarować ją mamie i cioci (nie korzystają z internetu ze względu na wiek, a są świadome wpływu odżywania na zdrowie). A tutaj super przepisy są i CHOLERNIE KREATYWNE I SMAKOWITE JEDZONKO wychodzi :)) Autorka to prawdziwy geniusz nie tylko kuchni, ale i przekazu wiedzy, bo każdy czytelnik gotujący zwykłe obiady może te przepisy zrealizować ! Może jakoś można by pomóc w składaniu tekstu/całości, promocji coby doprowadzić do publikacji itp?? Pozdrawiam serdecznie, Jola

    198. Właśnie skończyłam gotować ten bigos i smakuje mi niesamowicie, do tego stopnia, że zeżarłam cały talerz mimo późnej pory 🙂
      Jest suuuper pyszny!!!!!!

    199. Ja też jestem pod wrażeniem pomysłowości kulinarnej, jutro zaczynam przepisy wprowadzać w życie, mam nadzieję, że i moja Mała do tego się przekona. Wykonanie jest opisane krok po kroku, a zdjęcia tak zachęcają, że ślinka cieknie …Pozdrawiam Autorkę
      Beata

    200. absolutnie tego mi dzisiaj trzeba było! Na śniadanie poszło awokado w towarzystwie jaja i ryby, a teraz- na zimowo- przedwiosenne głody- TO! aaaaa-jlowyt! <3!

    201. Zaczynam przygodę kulinarną na diecie bezmlecznej, bezjajecznej i bezpszennej z racji nietolerancji. Na Twoim blogu znalazłam ogrom inspiracji i pomysłów, najszybciej mam w planie przetestować chlebki jaglane, jestem ciekawa jak mi zasmakują 🙂 Masz tyle świetnych przepisów, że można by z kuchni nie wychodzić i wciąż eksperymentować. A dzisiejsza czekolada to must have, który wkrótce przetestuję 🙂

    202. mój niejadek pałaszuje wręcz kaszę z dodatkiem przesmażonych na oleju kokosowym jabłuszek + ciut rodzynek + cynamon + łyżeczka miodu + np. ziarna sezamu czy słonecznika. Słodkie, zdrowe, naturalne

    203. A ja zakisilem całe kapusty upchane pomiędzy szatkoacznegowaną .No i czosnek w zalewie jak na ogórki kiszone . polecam sm

    204. Dziecko mi dziś nie zjadło jaglanki rano. Z jabłkiem i rodzynkami była. To wyjęłam pojemniczek z zamrożonym puree z dyni, dodałam jajko i skrobię, zblendowałam wszystko razem i wyszły placuszki jak się patrzy 😀

    205. moja córka uwielbia “schabowego” z bakłażana, bakłażana pieczonego w plastrach- na chlebek, “śmietnik z bakłażana” w naleśnikach, “śmietnik w bakłażanie”, pastę z bakłażana- bo bakłażan to ulubione warzywo dziesięciolatki 🙂 ale nie mogę jej przekonać do jaglanej….aż natknęłam się to połączenie i usłyszałam MAMO TO MOGĘ JEŚĆ nawet z KASZA!!!!
      Jesteś wielka!!! DZIĘKUJĘ!!

    206. Witam. A czy taki “rosół” można ugotować na kaczce wiejskiej “od baby” zamiast na kurczaku albo indyku?
      S.Korżawska z kolei podaje przepis na rosół energetyczny nasz staropolski jaki gotowały nasze prababcie – gotowany na kogucie kapłonie. Jak to się ma do tej zupy w/g pięciu przemian?
      Pozdrawiam
      Penelopa
      mama dwójeczki alergików

    207. Witaj trafiłam na Twój blog i jest po prostu super .od roku jestem na diecie bezglutenowej i takich przepisów poszukuję . A tu jest ich wiele naprawdę rewelacja

    208. Od wieków kisimy kapustę. W moim rodzinnym domu robiło się to od zawsze. I tak długo jak długo jest potrzeba.

      Dziś gorszę niektórych znajomych. Właśnie wstawiłam czwartą turę tej zimy i niektórzy robią wielkie oczy na mnie, bo po 1 listopada kapusty się nie kisi. 😉 Słyszała pani o tym? 😀

    209. Upiekłam i ja! w smaku jest rewelacyjny! pokroiłam i ponakłuwalam widelcem jeszcze przed pieczeniem….. i stwierdzam ze im cienszy tym lepszy oraz im swieższy tym lepszy… ale i tak dlugo nie pobędzie w słoiku:)

    210. Kochana Iw! dziękuję! jesteś moją inspiracją 🙂 Dziękuję za uświadamianie, za natchnienie, za pomysły… Za wszystko! ta czekolada 🙂 pyycha, robiliśmy już drugi raz w tym tygodniu, tym razem z podwójnej porcji. Synek zajada, mąż, do tej pory sceptyk takich “wynalazków” pyta, kiedy coś nowego przygotuję 🙂
      Rośnie w nas świadomość “jesteś tym, co jesz” 🙂

    211. rajem dla podniebienia , jak dla mnie sa rowniez kielki slonecznika , podobno bardzo trudno je wyhodowac, bo ponoc porzebuja ziemi. Pan sprzedajacy u nas na targu w Arles , tak mi powiedzial. Nie za bardzo chcial mi doradzic, hmmmm, bal sie…….??????? Czy wiesz moze jak sobie poradzic z ta cudnie smakujaca rozkosza !! ???????

    212. super przepis!! choć ja dodałam więcej słodu i nie robiłam kremiku tylko przełożyłam babeczki domowymi powidłami śliwkowymi, na śniadanie pychotka 🙂 (moje piekły się aż 40 min, wcześniej były niedopieczone)

    213. ojj smakowitość, właśnie ugotowałam po raz pierwszy ( u nas z indykiem) i to jest najlepszy “rosół” jaki jadłam/piłam 🙂 a jeśli dodatkowo ma takie walory zdrowotne to suuuper 🙂

    214. Pierwszy raz ukisiłem, wyszła pyszna. Część zjadłem reszta do kosza. Nie pomyślałem! i ubiłem kapustę z liściem laurowym. Brakowało mi cierpliwości do wybierania pokruszonego liścia laurowego z kapusty. Następnym razem dam go na dno naczynia i na wierzch.

    215. Znam wlasciwosci kaszy jaglanej od dawna tylko gotowanie mi nie wychodzilo. Twoj sposob gotowania na sypko rewelacja i zero mieszania. Ugotowalam paczke kaszy. Czesc do lodowki, reszta do nalesnikow. Zaraz po ugotowaniu kaszy dzieci glodne a nalesniki jeszcze nie gotowe. Syn 5 lat przyszedl do kuchni i glodny. Pokazalam mu kasze w garnku, sprobowal, zasmakowalo, dalam mu samej cieplej do kokilki, do tego lyzeczka. Zniknal w pokoju a za chwile przyszedl po dokladke 🙂 Corka 10 lat to samo. Jedli sama kasze na sypko bez przypraw. Sama probowalam ta kasze prosto z garnka i ona jest pyszna sama w sobie. Potem nalesniki, wyszly pyszne. Zajadalismy sie wszyscy. Wiecej kaszy w lodowce to swietny pomysl. Wczoraj znowu byly nalesniki. Dzisiaj kasza juz ugotowana stygnie w garnku. Po szkole i przedszkolu bedzie budyn jaglany. Jeszcze mysle jaki smak. Dziekuje za przepisy. Czekam na kielbase jaglana 😀

    216. Pyszne ciacho. Upiekłam mojemu małemu alergikowi, ale z kakao i na orkiszu, bo mamy alergię na orzeszki ziemne. Smak mu bardzo odpowiadał a to najważniejsze. Będę teraz próbowała innych przepisów, Otwiera się przed nami świat zdrowych “słodyczy”.
      Beata

    217. witam! mam pytanko, czy amarantus ma byc wczesniej ugotowany-? bo pierwszy raz go kupilam (jeszcze nic z niego nioe robilam i wlasciwie nie wiem jak sie do niego zabrac) i jest on w postaci takich drobniusich kuleczek. dziekuje z gory za podpowiedz.
      pozdrawiam rene

    218. Też nie kupuję już gotowych mieszanek i koncentratów. Sama mielę ziarna i mieszam mąki. I mnie też irytują wszechobecne gumy, zagęstniki i inne wypełniacze, zanieczyszczone linie produkcyjne.
      Czym się różni masło kokosowe od oleju kokoswego? Znalazłam na Twoim blogu przepis na masełko. Ja myślałam, że te określenia są stosowane zamiennie…
      Pozdrawiam

    219. Ja zapomniałam, że mleczko kokosowe ma być EKO i nie dodałam go do czekolady, ale i tak wyszło 😉
      Pozdrawiam :))

    220. Zrobiłam! Wyszły rewelacyjne, nawet mąż mi podkradał z talerzyka (a on nie lubi moich eksperymentów kulinarnych). Na pewno je będę często robić. Zaskoczył mnie tylko długi czas pieczenia – ze 20 minut (chciałam, zeby były chrupiące). Bardzo dziękuję za przepis:)

    221. W końcu spontanicznie sięgnęłam po ten przepis i jakież było moje zadowolenie gdy wyszły naleśniki za pierwszym razem!!! ( zamieniłam tylko skrobię na ziemniaczaną i dodałam jajko ) Uwielbiam naleśniki i cieszę się, że mogę zrobić ich tak zdrową wersję 🙂 Dziękuję serdecznie za przepis!!! Od dłuższego czasu próbuję zminimalizować spożywanie pszenicy ( w szczególności chleba ) zatem zaprzyjaźniam się powoli za kaszą jaglaną. Pozdrawiam serdecznie i życzę nieustającej kreatywności kuchennej 🙂
      Śledząca systematycznie ten cudowny blog Agnieszka

    222. kocham ten przepis, kocham ciasto kruche z mąki ryżowej!! na tej bazie zrobiłam ciasto bananowe z mango (super wyszło, choć mąż mądralował, że się ciasta z twardszych owoców robi a nie dojrzałego mango ^^)! jutro jadę po nową “porcję” mąki ryżowej!! :)) pozdrawiam!! 🙂

    223. Można zapewne, ale jogurt nie bedzie się nadawał już dla uczulonych na kazeinę lub lakotozę. 🙂 Jeśli masz na mysli tak sklepowy jogurt do zaszczepienia to nie polecam.

    224. Ja wydaję mniej. Myślę co jem, co mam kupić i mniej tracę pieniędzy na nieprzemyślane zakupy. Kupuję w kooperatywie (wspólnie z innymi w cenach zblizonych do hurtowych). 1 kg kaszy wystarcza mi na dość długo. 1 kg migdałów również. 🙂 Najdroższe są gotowce, których już nie używamy.
      Uściski! 🙂

    225. Myślę, że tak. 🙂 Ale nie znam się na jogurtownicach. Ta jest jedyną jakiej w życiu użyłam. Jest bezprądowa, dlatego mozna ją ze sobą wozić jako termos (wyjazdy, ferie itp), żeby bakterie nie padły. 😉

    226. Coś czuję, że to jak z bąkiem. Też nie powinien latać tylko o tym nie wie. 😉
      Robimy i jemy. To chyba wychodzi? 😀
      Częstowaliśmy nawet na warsztatach ku ogólnej radości nawet niewegan. 😀

    227. Do lodówki wkładamy jogurt DOPIERO kiedy chcemy zatrzymać proces kwaśnienia. Zatem jeśli się z jakiś powodów nie zaczął, to trzeba po prostu poczekać dłużej. Raz zdarzyło mi się czekać 12 godzin… (w przypadku jogurtu czystego – migdałowego). 🙂

    228. Nie mam takich doswiadczeń, zawsze się udaje. Może dodatek oleju powinien był być dozowany strużką, powoli? Zgaduję. Nie pomogę… Spróbuj raz jeszcze! 🙂
      Uściski!
      Iw
      🙂

    229. Tak, można zastąpić. Len jest ponoć szlachetniejszą odmianą siemienia. No i ten kolor… Nie barwi całości na buro i ciemno jak siemię. 😉
      Uściski!
      🙂

    230. Polecam wizytę u wykształconego w kierunku TMC lekarza. 🙂 Potrzebne Wam indywidualne opracowanie diety tak byście czuli się komfortowo zaopiekowani. 🙂 Wyrzuciłabym mrozonki jakiekolwiek (domowe, sklepowe) —> wskazówki Barbary Temelie (polecam ksiażki – tytuły w zakładce na stronie głównej). Do przedszkola można zazwyczaj przynieść swoje jedzenie (my tak robimy). Moje doświadczenia: ser żółty – włoski pecorino, gruyere, prawdziwy ementaler – ewentualnie można podać (u nas nigdy – alergia) ale rzadko. Kozie sery zagrodowe bezpośrednio z gospodarstw jeśli nie ma przeciwskazań i przeziebień (wilgoć, katary, zapalenia uszu, osłabienie – nie podawać). Reszta to przetworzone produkty nie nadające się do spożycia. 😉 Zwłaszcza zółte. Dziecku potrzebne są zdrowe tłuszcze, kasze, warzywa, mało owoców (wszystko raczej na ciepło), kiszonki, bakalie nie siarkowane (orzechy, pestki, migdały itd). I oczywiście – jeśli nie jesteście wege – nieduze lości mięsa, ryb. Wszystkie zalecenia muszą być maksymalnie zindywidualizowane. Nie ma wskazań dla kazdego. Polecam sięgnać do lektur z zakładki i udać się do dobrego specjalisty od diety TMC, lub innej holistycznej. Uściski! 🙂

    231. Trochę nie w temacie, ale nie wiem gdzie napisać. JUz dwa razy pisalam mail na adres, który jest podany, niestety dostaje zwroty o następujacej tresci

      Delivery to the following recipient failed permanently:

      smakoterapia.pl@wp.pl

      Technical details of permanent failure:
      Google tried to deliver your message, but it was rejected by the server for the recipient domain wp.pl by mx.wp.pl. [212.77.101.4].

      The error that the other server returned was:
      550 “smakoterapia.pl@wp.pl”: Podane konto jest zablokowane administracyjnie lub nieaktywne / This account is disabled or not yet active (#5.1.1)

      Bardzo proszę o kontakt. Mój mail to okruchycodziennosci@gmail.com
      pozdrawiam serdecznie,
      Agata

    232. ooo, a kto miał urodzinki? Bo ja 15 stycznia! Też zrobiłam wegański torcik, ale z innego przepisu- szkoda że ten nie ukazał się kapkę wcześniej..! Ale nic to, będą jeszcze na pewno okazje. Stoo laat!

    233. Witam,
      Bardzo staram się bilansować dietę mojego synka (5,5 lat), który niestety nie je w ogóle ryb, mięso w ekstremalnie niewielkich ilościach (akurat to mi szczególnie nie przeszkadza), nie lubi soczewicy, soi … + tragiczne przedszkolne jadłospisy…
      Korzystam z wielu przepisów z Pani strony (dziękuję 🙂 ), już wcześniej wykluczyliśmy tradycyjną pszenicę z naszej diety (korzystam z orkiszu, mąk bezglutenowych), nie kupuję gotowych wysokoprzetworzonych, konserwowanych itd. produktów, pijemy mleko roślinne, unikamy cukru (pozostałością są moje ubiegłoroczne przetwory), warzywa, kiszone ogórki, jabłka mam własne z ekologicznych upraw, korzystam również z własnych mrożonek, jaja kupuję ekologiczne i z wolnego chowu, nabiał (synek lubi żółty ser) kupuję ze szczególną troską o skład.
      Wielokrotnie czuję się jednak zaniepokojona czy “całość” diety jest dobrze zbilansowana i dziennie, i w dalszej perspektywie.
      Ja i synek jesteśmy bardzo szczupli, mąż boryka się z niewielką nadwagą dlatego zwracam również uwagę na indeks glikemiczny.
      Czy zna Pani może jakieś pozycje książkowe lub ma propozycje swoich jadłospisów, np. tygodniowych które pomogłyby mi dokonać dalszej weryfikacji naszego sposobu żywienia?
      Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie wskazówki!

      Pozdrawiam
      stała czytelniczka bloga

    234. Kurcze tyle osób pisze, że tak łatwo im wychodzi, a mnie się nie udało:( bardzo prosze o podpowiedź co zrobiłam źle? NA początku wszytskie składniki blendowałam w takim zamkniętym pojemniku z ostrzami na dole. Dodałam trochę oliwy i blendowałam dalej. Masa była dość gęsta jak pasta kanapkowa nie majonez, więc dodałam jeszcze oleju i wtedy nagle wszystko się rozwarstwiło:/ oddzielił się olej wyglądało jak zważony serek i nie chciało się już połączyć:/
      Poradźcie proszę co zrobić żeby majonez wyszedł taki piękny i gładki?Jakiego dokładnie blendera powinnam użyć? Co mi się mogło przytrafić?

      Będę bardzo wdzięczna za info:)

    235. Wielkie dzięki za przepis, z kuchnią 5 przemian stawiam dopiero pierwsze kroki, ale specjalista TCM pomógł mi nadzwyczajnie w problemach hormonalnych, więc jestem niezwykle zmotywowana:-) Będę do Ciebie zaglądać!

    236. też mi nic nie wyszło, smak masy bez zmian po 6 godzinach w jogurtownicy i kilku godzinach w lodówce 🙁 bakterie jogurt naturalny saszetka…

    237. Super! Wyszły za pierwszym razem. Teraz uskuteczniamy drugie podejście i nie możemy się doczekać jedzenia. 🙂 Ja robię wersję bez cebuli, której nie mogę i z samym majerankiem i solą ale i tak są przepyszne.
      Z.

    238. Przepis to prawdziwe cudo, tyle cennych składników w czymś, co na ogół jest tylko niezdrową bombą kaloryczną: len, ksylitol, kasza jaglana, jagody goji, do tego jeszcze wegański, bezglutenowy i bez kakao. Wygląda na to, że dużo przy nim roboty, więc może nie porwę się na całość, ale spróbuję upiec coś na takim blacie. Pozdrawiam!

    239. Wczoraj zrobiłam ze świeżym ananasem i coś poszło nie tak! Ananas był bardzo dobry, słodki, a mus gorzki, nie do zjedzena! Sama zmiksowana kasza z mlekiem też był a dobra. Dziś zrobiłam z cukrem waniliowym dla córki i też był dobry! Co mogło być przyczyną tego dziwnego smaku?

    240. Witam,
      jestem mama 8-letniej Amelki I od tylu tez lat zmagamy sie z jej alergia a raczej kilkoma. Zaczelo sie od jajek, potem doszly orzechy, potem wszystkie citrusy poza cytryna, nastepnie byla soja i takie bardziej przyziemne jak kurz czy pylki, nie obylo sie tez bez problemow skornych i drobnej astmy. Od 12 lat mieszkamy poza granicami Polski i stycznosc z blogami podobnymi do tego ktory pani prowadzi mamy pewnie tyle samo, dlatego zaskoczylo mnie ze z wypiekami na twarzy czytam kolejne przepisy, jestem pod wrazeniem . Bardzo dziekuje za ten blog, pozwole sobie czesciej zagladac
      Pozdrawiam serdecznie
      Kat

    241. Witaj, widzę że często używasz zmielonego lnu złocistego w swoich wypiekach, czym się różni od zmielonego siemienia lnianego? Czy moge zastąpić len złocisty siemieniem? dziękuję za odpowiedz 🙂

    242. o Matko… 🙂 cudo! na pewno skorzystam z przepisu 🙂 myślę, że na walentynki będzie idealny hihi, akurat mam formę serce 😀

    243. Ojej , Iwonka , jest tort , jest!!! Iwonka on jest wspaniały , jedyny taki we wszechświecie . Sporo tych ingrediencji, no nic trzeba dokładnie je spisać i zacząć kompletować na ten cud nad cuda
      Iw * uwielbiam ciebie , wiesz?!

    244. Iw, cudowne 🙂 Też mielę kasze i ryż, ale używam również mąki gryczanej pełnoziarnistej, jaglanej i ryżowej. Ale broń Boże nie pszennej bezglutenowej. To prawda, jest koszmarna..

    245. Zaczęłam myśleć by zdrowo się odżywiać i malutkimi kroczkami robię to,i od jutra wprowadzam kasze jaglaną bo czytam i nie mogę wyjść z podziwu jakie ma wartości odżywcze:))))

    246. Mam zamiar wyprobować przepis na “czekoladę- nutellę”, moje pytanie:czy mogę zastapić owoce daktyli słodem daktylowym? Dziękuję za Pani blog, prawie ratuje mi Pani życie w kwestii pomyslów, co przygotować alergikowi.Dziękuję i pozdrawiam. Czytałam informację o monitorowaniu kopiowania p.przepisów. Jestem tak zdesperowana, ze chyba będę to robić, nawet za cenę konsekwencji. Gorąco pozdrawiam.

    247. U mnie zdecydowanie granola. Jak to powiedział mój Mężczyzna – “batony w proszku”…po czym zjadł pełną michę łyżeczką 🙂 Ania

    248. Poczytałam, naoglądałam się i stwierdziłam, że też muszę taki jogurt wyprodukować. Pierwsza porcja dojrzewa w lodówce a potencjalni konsumenci chodzą koło niej jak kot wokół śmietanki i doczekać się nie mogą. Kolejna porcja pracuje w termosie. Taka już dla mnie – kokos i kasza jaglana. Dzięki Ci za inspirację – świat z jogurtem jaglanym wydaje się być lepszy 🙂

    249. U nas w formie lizaków – pyszności! Rzeczywiście rozpływają się w ustach! A o tym karobie to czytam i nadziwić się nie mogę, że zdrowy taki! Nic tylko jeść! Uściski – Magda

    250. Wspaniałości! W trakcie robienia wchłonęłam połowę i chyba trochę przesadziłam, bo 4-miesięczny książę karmiony piersią trochę zalergizował na skórze… Ale za to 7-latka ma zapas w słoiczku do kanapek z chlebka jaglanego. Jak długo mogę trzymać ten słoiczek w lodówce? Pozdrowionka – Magda

    251. Zrobiłam! Dodałam kaszę gryczaną, nie miałam tych nasion chia i babki czy innego colonu, ale zamieniłam jak napisałaś na len złocisty i wyszło! Wilgotny, chrupiący, małżowi smakuje, dziecię 7-letnie preferuje jaglany:) Miłego dnia- Magda

    252. Był pycha, zniknął praktycznie wieczorem. Resztka, która się ostała na drugi dzień zrobiła się trochę twarda i gumowata – nie dodawałam soku, tylko wodę – może dlatego? No i moja wersja trochę cieńsza była. Dzisiaj robię ten drugi – marchewkowo-kuminowy.Pozdrowionka!Magda

    253. Witam, ja mam pytanie, ktore zadalabym odnosnie kazdego przepisu: czym moge zastapic ksze jaglana? Tu, gdzie mieszkam, jej nie ma.. :(. Moze byc quinoa (komosa ryzowa), albo po prostu ryz razowy?

    254. Chyba wyprobuje ten przepis. Mam jednak pytanie: co zastosowac jako zamiennik migdałów? Moje dziecko jest na nie uczulone. Pozdrawiam.

    255. jejku co zrobić z tymi buraczkami? nawet po 3 “przepędzeniu” nie miałabym sumienia ich wyrzucać. a może da się ukisić sam sok z buraków wyciskany za pomocą wyciskarki wolnoobrotowej? hę?

      ps. genialny blog… gdyby nie tarczyca wcinałabym jaglankę na okrągło 🙂
      ściskam serdecznie!
      Patrycja