JAGLANE PLACKI BEZ SKROBI – 3 SKŁADNIKI! :)

Dziś placki w kolejnej odsłonie, tym razem dla tych, którzy unikają dodanej skrobi,  chętnie zaś zjedzą jaglankę, jajo i kokos, w innej niż podstawowa postaci. Bo właśnie te trzy składniki stanowią bazę na ciasto. W wersji dla dzieci – wystarczy dodać do ciasta odrobinę kurkumy (niezwykłe właściwości prozdrowotne) i podać je po usmażeniu z dodatkiem…

ZNAKOMITY CHLEB (NIE?) ZMIENIAJĄCY ŻYCIE/A – BEZGLUTENOWY

Nie dlatego, że nieudany, trudny do wykonania czy też niesmaczny. Oto najwyraźniej udało się TO, co nam się wydawało niemożliwe: my już chleba NIE POTRZEBUJEMY! To cudowne odkrycie, do jakiego doszłam podczas pieczenia chleba, jest zwieńczeniem długiej drogi rozpoczętej od słów Pani Dr : chleb to pierwszy fast food! Jedzenie go na co dzień NIKOMU…

CONGEE* – ZŁOTO DLA WYBRANYCH

Bo czy dziś, kiedy codziennie nurzamy się w fuzji smaków,  aromatów, rozmaitych struktur, nie zawsze zresztą wartościowego pożywienia,  jesteśmy w stanie docenić czystość zwykłego, pełnego ryżu? Ekhmm… W dodatku rozgotowanego ryżu… 😉 Bez przypraw… 😉 Bez dodatkowych, podkręcających dodatków i smaczków… 😉 “Czysta czystość”… 😉 Ewidentnie do congee trzeba dorosnąć. Albo “się nie zepsuć”! Małe…

CHIPSY Z JARMUŻU

Są już wszędzie. I bardzo dobrze! Co prawda pieczenie to nie jest to najdoskonalszy sposób na zachowanie wszelkich cennych wartości jarmużu (nie tak idealny jak jarmuż w koktajlu), jednak stanowi wybitnie atrakcyjną, kruchą, lekką jak piórko, znakomitą w smaku przekąskę, idealnie zastępującą wszelkiego typu niezdrowe “chrupki”. Chipsy można robić z większości warzyw. Znajdziecie u nas…

SŁODKIE “SERKI WEGAŃSKIE” NA BAZIE JOGURTU JAGLANEGO czyli ZWYCIĘSTWA SZALONEJ MATKI EKSPERYMENTATORKI CZ.4.

To już chyba ostatnia odsłona  (ekhm ekhm… pisząc to już czuję lekki sprzeciw bo ilość wyzwań wydaje się być niekończąca) przynajmniej na jakiś czas, szalonych eksperymentów w mojej kuchni. 😉 Póki co cieszymy się cudownym smakiem jogurtów i robionych na ich bazie dużo gęstszych “serków” bez nabiału oczywista oraz bez cukru. Za to z dodatkiem…

WEGAŃSKIE TZATZIKI czyli ZWCIĘSTWA SZALONEJ MATKI EKSPERYMENTATORKI, W PRODUKCJI JOGURTU JAGLANEGO, CIĄG DALSZY ;)

Aaaaaaawwwwwww! Niniejszym ogłaszam, że moja tęsknota za nabiałem została całkowicie ukojona! 😀 Siedzę właśnie, piszę do Was i pogryzam ogórki maczając je leniwe w… mrrrr, moim nieodżałowanym sosie: TZATZIKI! 😀 😀 😀  Dla wszystkich poszukiwaczy wegańskich jogurtów i przysmaków wyczarowanych na ich bazie. Naprawdę konia z rzędem temu kto rozpozna w smaku z czego jest…

KOKTAJL JAGLANY JAGODOWY / bez nabiału i cukru, bezglutenowy

Zapraszam na porcję kaszy jaglanej w nieco zakamuflowanej formie. Antagoiści, antysmakosze kaszowi mogą być pewni, że smaku kaszowego w tym koktajlu nie spotkają. Jest to również doskonała postać przemytnicza kaszy dla dzieci którym w postaci bardziej prozaicznej owa znakomita i zdrowa kasza nie pasuje konsystencją lub smakiem.  Oto pyszny koktajl jagodowy. Smaczny, zdrowy i znów……

POKRZYWA A LA SZPINAK

Wkręciłam się. Spacer po łące, wąchanie akacji, zbieranie kwiatów na placki, bzu na sok, zbieranie pokrzywy na obiad, szczawiu na zupę, mniszka na miód…  Łąka jest dalece bardziej fascynująca niż sklep. Pachnie, zieleni się, nie ma tłumów i hałasu i wszystko daje za darmo… Dzisiaj będzie bardzo normalnie. 😉 O ile pokrzywa jest dla Was…

PIECZARKI ZAPIEKANE Z TWAROŻKIEM WEGAŃSKIM I ZIOŁAMI

Pieczarki nie nie cieszą się szczególną estymą zwłaszcza pośród smakoszy “prawdziwych” leśnych grzybów. Mają kilka prozdrowotnych zalet, w tym największą, praktyczną – dostępność bez przedzierania się przez leśne zasieki. 😉 Warto sięgnąć jednak po pieczarki hodowane bez chemii, ekologiczne, co może być już porównywalne w kwestii dostępności z poszukiwaniem leśnego grzyba. Można również spróbować domowej…

GOFRY Z RYŻU I SORGO / BEZ CUKRU, MLEKA, GLUTENU

Nie, nie są białe, puchate i rozpływające się w ustach.  Takich cudów nie ma. 😉 Zresztą dziś, po lekturze o tradycji wypieków chlebowych, już inaczej patrzę na “ciastowe dziurki”.  Wiedzieliście że kiedyś (kilkadziesiąt lat temu) chleb wypieczony ze zbyt dużą zawartością powietrza (czytaj: taki jaki lubimy dziś, puszysty, nadmuchany) był traktowany jako błąd w sztuce…