Dziś coś dla “niewegan” z kategorii  “fast slow food”.
Nie masz sosu do sałatki?
Nie używasz wyrobów mlecznych, tak jak ja,
 a sosu winegret masz powyżej uszu?
Wystarczy jajko, dobry olej i…
Rewelacja!
Otrzymałam tytuł mistrzowski w naszym domu.
Dumnam.
🙂
Składniki:
1 całe jajko (najlepiej eko)
olej nierafinowany, u nas ryżowy lub słonecznikowy (1 szklanka; rodzaj oleju wpływa decydująco na smak majonezu! nie polecam dobrej oliwy z oliwek, chyba że ktoś lubi “gryzienie w gardło”, 😉 )
musztarda (najlepiej bez cukru, dowolna, około 1-2 łyżek)
sól do smaku
czosnek (pół ząbka)
słód lub syrop (np klonowy, 1-2 łyżeczki, lub do smaku)
cytryna (1/2)
czarna papryka (do posypania, nieobowiązkowa 😉 )
Wykonanie:
Zrobienie tego majonezu zajmie Ci naprawdę kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund. Przygotuj składniki i zmiksuj całość np. stopką miksującą (używam często oleju ryżowego gdyż jest bardzo neutralny w smaku). Posmakuj w trakcie i dodaj trochę słodkości, lub cytryny, bądź soli czy musztardy. Możesz też dodać więcej oleju jeśli chcesz by majonez miał bardzo sztywną konsystencję lub odrobinę wody jeśli ma być bardziej płynny. Pamiętaj, że majonez schłodzony w lodówce będzie bardziej gęsty. Nie myśl też o takim majonezie w kategoriach czegoś niezdrowego. Jego skład jest zdrowy i naturalny. Jedząc masz świadomość, że jedna łyżka majonezu będzie de facto jedną łyżką oleju. Dbaj więc o to by powstrzymać się od pożarcia powyższej porcji w całości! 😉
(a wiedz, że nie jest to łatwe!!! ;))
W każdym razie cieszymy się z nowego odkrycia. Do świątecznej sałatki jarzynowej będzie jak znalazł!
Smacznego!
Ciao!
🙂

0 thoughts on “MISTRZOWSKI MAJONEZ w 30 SEKUND”

  1. Może to głupie pytanie… ale czy jajko ma być surowe czy ugotowane?
    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam! 🙂

  2. Dzięki za radę – się wypróbuje 🙂 Teraz post i majonez póki co zniknął z naszej lodówki, ale z pewnością wrócę do prób i nie omieszkam donieść o efektach!
    Dzięki za kolejne cuda kulinarne, pozdrawiam serdecznie! 🙂

  3. Cześć Agnieszko,
    jeśli zdarzy Ci się kiedyś jeszcze taka awaria dodaj jeszcze raz jajko do całości i znów olej, tym razem stopniowo.Ogranicz ilość całkowicie płynnych składników. Być może wpływ na taką sytuację ma temperatura składników, być może są inne przyczyny, trudno mi je odkryć. Mnie się to do tej pory raz zdarzyło. :/ Mam nadzieję że ostatni! przesyłam uściski! 🙂

  4. Blog Cudo – naprawdę! Odkąd go odkryłam (poprzez “bezglutenowość” – czyli ma to jednak również zalety :-)) jestem tu co-dzien-nie!
    A że oboje z mężem (gluten ale, wege od 20 lat) kochamy majonez, to powyższy przepis wydał mi się darem z nieba ;-)Niestety jednak na samym wstępie zaliczyłam porażkę, ponieważ mój majonez wygląda jak zwykły sos sałatkowy – rzadki i wcale NIE majonezowy 🙁 DLACZEGO?!
    Pozdrawiam serdecznie, podziwiając i dziękując za wszystko co jest tu napisane! 🙂

  5. Kiedyś robiłam,ale u mnie problem był z ilością (trochę go jest) i szybkim jego wykorzystaniem, bo miałam obawy przed przetrzymywaniem go dłuższy czas:)
    Ale faktem jest, że taki domowy jest pyszny – zresztą jak większość domowych wyrobów:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.