Dzielę się kolejnym domowym smakołykiem z kaszą jaglaną w roli głównej. Tym razem zapraszam na obiad. Kotleciki z kaszy jaglanej są znakomite w tej roli ale równie dobrze smakują jako zimna przekąska następnego dnia. Znakomicie sprawdzają się również w roli wegańskiego pasztetu krojone ostrym nożem np. na kanapki. Są bardzo smaczne, do tego wykonane bez…
CZERWONA PIECZONA czyli kapusta inaczej / wegańska
Nie znoszę szatkowania kapusty! A czerwonej przede wszystkim. Zapewne dlatego jej unikam. Kto nie próbował ten nie wie ze prócz ciężkiej szatkowniczej pracy zostaje jeszcze uroczy barwnik na dłoniach, intensywnie wgryzający się pod pazurki… brrr! Widzę kilka wyjść awaryjnych: 😉 1. załóż rękawiczki 2. nie kupuj kapusty 3. wymyśl coś z niej innego. Jako że…
KOKTAJL JAGLANY A LA MANGO LASSI – bez nabiału, cukru, wegański
– Mamo, chcę koktajl. – Synku, nie mam w domu mleczka. Ani kokosowego ani migdałowego, ani nawet składników żeby je szybko ukręcić. I się zaczęło… Hmmmmm. Z czego by tu… Ja nie dam rady??? Zwykły koktajl jaglany obecny od jakiegoś czasu na blogu nie jest ulubionym Malucha (przepis). Trzeba by go tu z lekka podrasować……
KOKTAJL JAGLANY MOCNO JAGODOWY
Banalny – genialny! Pamętacie ten cykl na Smakoterapii? Przyniósł nam kilka ciekawych i naprawdę prostych przepisów. Zdaje się, że dziś będzie kontynujacja. 😉 Ten koktajl poza walorami smakowymi i estetycznymi to prawdziwa bomba zdrowia. Zalety kaszy jaglanej (prosa) zapewne już dokładnie znacie. To jedyna kasza o odczynie zasadowym, wyrównująca ph organizmu. Doskonale radzi sobie z…
CHLEBEK JAGLANY – KOLEJNA WERSJA, bez glutenu i nabiału.
Chlebki jaglane które przyniosły nam tyle radości z pewnością doczekają się w naszej kuchni jeszcze wielu wersji. Zapraszam na znakomite, cebulowo-czosnkowo-marchewkowe chlebki z aromatem czarnuszki. Są wyśmienite! 🙂 Składniki (ok 16 kromek): 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej mąka ryżowa lub gryczana biała (4 duże łyżki, lub do zagęszczenia masy) cebula (1 szt.) marchew (2 szt.,…
REWELACYJNY SERNIK BEZ DODATKU CUKRU, MĄKI, TŁUSZCZÓW I NABIAŁU czyli wegański „ciasto” prawie raw ;)
Słodkie życie … bez cukru! Dlaczego go nie jemy? 🙂 Czy wiecie, że jedną z największych pomyłek w odżywianiu alergika, o którym nie mówią powszechnie lekarze, jest stosowanie cukru? Jeśli widzicie przepisy sygnowane hasłem „dla alergika” które zawierają cukier, wiedzcie, że więcej będzie miał alergik szkody z ich spożycia niż pożytku. Cukier powoduje wiele negatywnych…
FANTASTYCZNY CHLEBEK JAGLANY bezglutenowy, bez nabiału, wegański
Ta DaaaaaAAAM! Mamy chlebek jaglany!Pachnący kuminem!Z bliskowschodnim aromatycznym źródłem inspiracji. Bez jaj, mąk glutenowych, bez polepszaczy, drożdży i mleka. Mój (już) sześcioletni Największy Krytyk Kulinarny pożarł kromeczkę mlaskając… Nie wiem co powiedzieć bo dopada mnie nieokiełznany atak egzaltowanej radochy! Opanujsięopanujsięopanujsię… 😉 Kłania się Państwu niezwykle ukontentowana Matka. Yuhuuuuuuu! 😉 Składniki na 8 kromek: kasza jaglana…
ŚWIĄTECZNA ROLADA BAKALIOWO – MARCEPANOWA z KASZĄ JAGLANĄ, WEGAŃSKA, bez cukru, tłuszczu, mąki i nabiału
To już ostatnia, deserowa odsłona „Czterech stron gotowania”. Temat: ciasto z bakaliami.Kłaniając się w pas Wielkiej Trójce blogerskiej(Biblia smaków, Teatr gotowania i Kuchnia singla) i dziękując za wspólną zabawę, zapraszam na naszą autorską wersję rolady wigilijnej „bez pieczenia” w wybranej przez Was wersji: bakaliowej lub bakaliowo – makowej. Obie wersje z galaretkową, malinową niespodzianką w…
WIGILIJNA ZUPA ZAMIAST RYBNEJ wegańska, inspirowana rybą po grecku W CZTERECH ODSŁONACH
„Boszzzze! Klops! Kompletna katastrofa! Przecież oni wszyscy Cię zjedzą ZAMIAST TEJ ZUPYYYY!” <Szanowny Małżonek> Czemuś się na to zgodziła Babo? Bez sensu!” No tak. <ja> Łatwo nie jest. Jest nawet niedobrze. Tak pomyślałam w pierwszej chwili kiedy to jedyny mężczyzna z blogerskiej czwórki, w ramach świątecznej akcji „Czterech Stron Gotowania”, rzucił wyzwanie: ZUPA RYBNA… Uch……
AROMATYCZNE PIERNICZKI BEZGLUTENOWE, BEZCUKROWE, BEZNABIAŁOWE
Pośród radosnych popiskiwań, nagłych ataków niekontrolowanego rechotu, nieokiełznanych skoków i irytującego chrupania, staram się skupić i szybko naskrobać cóż pysznego udało się nam wymyślić co wprawiło w taką euforię Pierworodnego. Pierniczki, piernisie, pierniczory! Maaaamoooo! One są najpysniejse! Tak, rzeczywiście niezłe. Jedynie babcia pozwoliła sobie nie zgodzić się z nami w obawie o swoje „ostatnie zdrowe…