Tofu?
Nie, dziękuję.

Taka była moja odpowiedź, zanim poznałam rodzinę pochodzącą z Azji, która zaprosiła mnie do swojego wielopokoleniowego domu pod Warszawą.
Nie cierpię tofu! – Powiedziałam im szczerze. Nie sądzę żebym mogła zmienić kiedykolwiek zdanie. Jadłam tofu w wielu miejscach na świecie i nie wydaje mi się prawdopodobne by mogło się w tym temacie wydarzyć coś spektakularnego. Ot, niesmaczny „pseudoserek”, o dziwnej konsystencji, złej sławie (GMO) i wątpliwej jakości prozdrowotnej.

A jednak!
To było totalne zaskoczenie! Moja nieufność zamieniła się… w miłość!
Odkryłam fakty, z których nie zdawałam sobie sprawy, które znacząco wypłynęły na mój stosunek do TEGO tofu i innych tofu. Zrozumiałam, że to czego do tej pory próbowałam, to efekty masowej produkcji nie mające nic wspólnego z azjatycką tradycją. I jak to zwykle bywa – takie „drobiazgi” czynią różnicę w wartości produktu i jego smaku.

Od tamtej pory prowadzę nieustające kulinarne eksperymenty a ich efekty przyjemnie łechczą moje kubki smakowe. Cieszę się, że w parze ze smakiem mamy tutaj jakość! Zamiast sztucznych dodatków – prawdziwy, hodowany od lat w tradycyjny sposób, domowy zakwas. Mała rodzinna manufaktura. W wewnątrz pełnowartościowe białko, dobre tłuszcze i minerały.

Smakotofu zmieniło moje kulinarne życie!
Teraz jest dostępne również dla Ciebie.

KUPISZ JE TUTAJ: https://smakotofu.pl/

2 thoughts on “PREMIERA SMAKOTOFU!”

  1. Przyznam, że też próbowałam już tofu w różnych miejscach i jakoś nie przypadło mi do gustu. Jednak skoro uważasz autorko, że to kwestia jakości, to będę musiała spróbować przysmaku ze strony, którą podałaś 😉 Myślę, że dobrze będzie poszerzyć swoje horyzonty w ten sposób. Mimo wszystko lubię próbować nowych smaków i sprawdzać co takiego mnie zaskoczy. Poza tym nie będę ukrywała, że zdjęcia tych dań z tofu wyglądają obłędnie! Chyba trzeba będzie postarać się o przygotowanie czegoś podobnego u siebie 😉

  2. Uwielbiam tofu! Dzięki temu składnikowi można przygotować dużo smacznych potraw. Nigdy nie robiłam takiego dania jak zaproponowałaś w poście, więc na pewno je wypróbuję. Dobrze, że mam nową lodówkę, dzięki której mogę przechowywać potrawy nawet przez kilka dni po ugotowaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.