Przygotuj się na potężną GALERIĘ ZDJĘĆ MOCY!!! 😍
To pragnienie nosiłam w sobie kilka miesięcy, od kiedy poznałam niesamowite miejsce – Rancho San Maryno. Kształt tego czego nam, kobietom trzeba, zrodził się, kiełkował, dojrzał i wydał owoce w postaci…

WARSZTATÓW WYJAZDOWYCH CELEBRACJA OBFITOŚCI dla Kobiet.

Cóż to była za wspaniała przygoda!
Bardzo dziękuję moim pięknym prowadzącym: Madzi Kulińskiej za podróż do ciała, mindfullnes i Lowena (Uważna Zmiana), Madzi Deć za coaching i pracę w obszarze samorozwoju, Ani Banaś (Aquaanna) za taneczne szaleństwo i zumbę, a sobie za moc uwalniania głosu, aromaterapię, moksoterapię i barwne, zdrowe pożywienie.

Ogromne pokłady wdzięczności wysyłam do Was, kochane Kobiety! Jestem wdzięczna, że nam zaufałyście, przyjechałyście do nas i podarowały nam cząstki siebie! Bez Was ta piękna przygoda pozostała by na zawsze wyłącznie w naszych marzeniach!

Brak opisu.

 

KOBIETY! MOC tego świata!

Piękne istoty, dziewczyny, rodzicielki, matki, żony, kochanki, pracownice, siostry, córki, koleżanki. Tak wiele potrafimy dać innym, tak mało sobie samym. Często nie dostrzegamy w codziennym kołowrotku własnych potrzeb, pomijamy je, nie szanujemy, nie dbamy, nie zauważamy, nie wystarcza nam czasu dla siebie samych. Odtwarzamy schematy w domów rodzinnych i zasilamy szeregi umęczonych kobiecych istot tego świata. Od kiedy w terapii głębokiej dotarło do mnie, jak bardzo wiele trzeba dać najpierw sobie, żeby móc to dać innym („czego nie mam dla siebie, tego nikomu nie dam”) i paradoksalnie jak wielkim, obciążeniem, o zgrozo, może być matka poświęcająca się z miłością dla własnego dziecka (syndrom matki Polki), jak wiele zasobów kobiety tracą nadużywając siebie samych poświęcając się różnym obowiązkom, projektom, pracy, zapragnęłam dzielić się wszystkimi możliwymi dobrostanowymi darami z kobietami.
Zapragnęłam kobiecego kręgu, kobiecego wsparcia, wspólnych oczu, którymi łatwiej spojrzeć na problem (jak na zadanie do rozwiązania a nie nieszczęście), wspólnej przestrzeni wypełnionej kobiecością, sensualnością. Zapragnęłam przytulenia własnej kobiecości. Zapragnęłam przestrzeni, w której kobiety mogą odkrywać siebie, swobodnie dzielić się swoją wiedzą, mądrością. Zapragnęłam wspólnych zabaw ale i łez, wtedy kiedy są potrzebne. Zapragnęłam przestrzeni, w której dla każdej z nas jest miejsce. Kobiece wsparcie jest nam ogromnie potrzebne. Kiedy zasilamy się energią nawzajem, możemy powrócić do naszych domów, projektów, zadań naładowane kobiecą mocą. Możemy z większą uważnością gospodarować energią, nie zapominając, że to MY, NASZE ZDROWIE i PEŁEN NASZ DOBROSTAN są NAJWAŻNIEJSZE. Bez nich – wszystko może stracić sens…
Zabrałyśmy zatem Kobiety do wyjątkowo pięknego miejsca na polskiej ziemi, ale także w podróż wgłąb siebie, do pokładów obfitości. Czerpałyśmy garściami z bogactwa sierpniowej Natury, darów naszej Matki Ziemi. Gotowałyśmy, oddychałyśmy, pracowałyśmy z ciałem, uwalniałyśmy głos i tańczyłyśmy.
Niesamowite, jak doskonale można naładować baterie w CZTERY INTENSYWNE DNI!
Niesamowite ile można dla siebie zrobić w tym czasie! Tylko spójrz! Codzienne przebywanie w urokliwym, zasilających najgłębsze estetyczne potrzeby miejscu, pośród pięknych przedmiotów z historią i duszą właścicieli, pośród bogactwa przyrody, zieleni, kwiatów, wody:

Brak opisu.
 

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
 
 

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 

WARSZTATY GOTOWANIA SMAKOTERAPII

Codziennie zasilałyśmy nasze ciała i zmysły najlepszym z możliwych pokarmów.

Gotowałyśmy wspólnie, mieszałyśmy, siekałyśmy i smakowałyśmy. I celebrowałyśmy sierpniową OBFITOŚĆ w przyrodzie. Roślinne pożywienie to takie niedoceniane bogactwo! Smaki, kolory, konsystencje! Cieszyły nasze oczy i podniebienia również kiszonki, które przygotowałam na bazie mojej ksiażki Smakoterapia 3 – spiżarnia.

Kiszona rzodkiewka wg Smakoterapii (przepis książka Smakoterapia – spiżarnia) oraz niesamowita zielenina od Pana Ziółko (pachnotka, musztardowiec, szczypior, koelndra i różne rodzaje sałat)

 
 

Zakwas buraczany na dobry dzień!

Sok z wyjątkowego selera z RWS Marianka!

Brak opisu.

Wegański twarożek, pasta banalna genialna i makaron z buraka! Przepisy znajdziecie w książce Smakoterapia. Kiełki stir fry z kurkumą – w książce Smakoterapia – odporność przez cały rok.

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Największa sałatka jaką przyszło mi podać do stołu 😀
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 

Brak opisu.
 
Chleb bezglutenowy, który smakował wszystkim, oraz doskonałe, szykowane na zakwasie chleby żytnie i orkiszowe z jaglanką upiekła specjalnie dla nas Karolina z “Chleb każdy inny”.

 
Daktyle DA ZAO, składnik specjału “na krew”, czyli wina daktylowego.Brak opisu.
 
Próbujemy daktylowego wina (czerwone daktyle DA ZAO)
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
 
Słodkości na zdrowie! Kule kokosowe – przepis w najnowszej książce – Smakoterapia – odporność przez cały rok, oraz czekoladowe kule z książki Smakoterapia 1.
Brak opisu.
 
Deser zniewalający… mascarpone (przepis – książka Smakoterapia), z musem kurkumowym z jabłek (przepis – książka Smakoterapia Spiżarnia)

Kiszonkowe szaleństwo! Większość przepisów z książki Smakoterapia – Spiżarnia.

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Wyjątkowo lekkostrawny hummus, z kiełkowanej ciecierzycy.
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.

DZIEŃ DOBRY CIAŁO! DOBRANOC CIAŁO!

Codziennie witałyśmy i żegnałyśmy się z ciałem na warsztatach, które prowadziła MAGDA KULIŃSKA (UWAŻNA ZMIANA).

To było niezwykłe połączenie: indiańskie tippi i elementy Mindfullness, terapii Lowena, ale przede wszystkim doświadczenia osobiste Magdy. Jej ciepło, uważność, wyrozumiałość dla wszystkiego co się pojawia i toczy w ciele są bardzo kojące i zaraźliwe! Ogromnie wzruszona słuchałam Waszych relacji dziewczyny, wdzięczna za wasze zaufanie, za tę podróż wgłąb siebie i wzruszające relacje dotyczące waszych spotkań z własnym ciałem pod okiem Magdy. Odkrywania jak ciężko dla Was pracują Wasze stopy, kręgosłupy, jak wiele można dać im wdzięczności… Autentyczne doświadczenie jakim dzieli się każda osoba to wielki dar dla każdego słuchacza. To nasiona. Wystarczy że trafią na odpowiedni grunt. Dziękuję za to dziewczyny!
Dziękuję Madziu!

Brak opisu.
 
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 

I wreszcie czas na relaks dla Prowadzącej. 😀

Brak opisu.

COACHING I NARZĘDZIA DO PRACY ZE SOBĄ – MAGDALENA DEĆ

Codziennie Magda Deć pokazywała nam również narzędzia, dzięki którym można zdiagnozować siebie tu i teraz w kontekście własnego dobrostanu. Koło życia, obszary zaopiekowane i te jeszcze wciąż potrzebujące naszej uwagi. Co się tam znalazło? Czas dla siebie, na pasje, hobby? A może to zmiany w pracy? Dzięki wspólnym rozmowom wiem, że zobaczenie czarno na białym co już mam, co robię, a co przeoczyłam, co odkładam na potem, bywa bardzo motywujące i daje pozytywnego kopa do dobrych zmian. Dziękuję Madziu!

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Brak opisu.

ZUMBA I SZALONE TAŃCE Z ANNĄ BANAŚ

Aneczka to wulkan energii! Dzięki niej niektóre z nas przypomniały sobie, że lubią  tańczyć a inne z kolei tańczyły pierwszy raz w życiu! Powoli nabierałyśmy coraz większej odwagi, pokonywałyśmy skrępowanie. Taniec to lek! Ruch to lek! Nie ważne czy Ty sama oceniasz siebie jako dobrą czy też kiepską tancerkę! Tutaj nikt nikogo nie oceniał. Ruch, żywioł, wsparcie, wspólnota, frajda! Do pełni życia zabawa jest po prostu niezbędna! Dziękuję Aniu za porwanie nas w tany!

 

UWALNIANIE GŁOSU – moje oczko w głowie – ŚPIEW

Uwalniałyśmy głos w kręgu! Cóż to była za przygoda, kiedy w sobotą burzową noc zgasły światła w całej okolicy, wysiadł prąd, wyłączyła się nam muzyka, ale nasze głowy pozostały. Brzmiały jeszcze silniej w tej ciemności, pokazując nam jak wielka moc jest jest we wspólnym kręgu, we wspólnym śpiewie! Dreszcze!

MOKSOTERAPIA  i AROMATERAPIA – moje miłości

Uczyłyśmy się sposobów samoleczenia za pomocą moksoterapii. Prosta, prastara technika, mało znana w Polsce, przynosi dużą ulgę napiętym mięśniom i umysłom, a stosowana świadomie, w konkretnych punktach akupunkturowych, może służyć wspomagająco w wielu schorzeniach. Poza tym moksoterapia to terapia długowieczności! 😀

Towarzyszyły nam również olejki eteryczne. Doświadczanie ich mocy i potrzeba edukacji w tym kierunku to moje stosunkowo świeże odkrycie. Aromaterapia kliniczna to fantastyczna dziedzina naukowa!

Brak opisu.
 
Brak opisu.
 
Nocną porą małe co nieco o armaterapii ❤️
 

Był też czas na odrobinę edukacji z zakresu dietetyki TCM. ŻYJ I JEDZ ZDROWO!
Nie obyło się też bez cytatów z mojej najnowszej książki (premiera 16.09.2020!)

 

Brak opisu.
 

GOŚCIE GOŚCIE! RWS MARIANKA!

Przyjechali do nas goście, Kasia i Marcin z RWS Marianka I opowiadali nam jak trudne i odpowiedzialne jest w dzisiejszych czasach etyczne uprawianie ziemi. Przywieźli ze sobą NIESAMOWICIE PYSZNE WARZYWA! Niebywałe, jak niesamowicie smakują rośliny z upraw WIĘCEJ niż eko…
Znajdziecie ich tutaj: KLIK!

Brak opisu.
 

DOBRE EKOLOGICZNE SKŁADNIKI NA WARSZTATY KULINARNE SMAKOTERAPII

Dzięki Planetarianom – sklepowi z eko żywnością na naszym stole pojawiły się doskonałe składniki na wspólne warsztaty kulinarne. Większość z nas po raz pierwszy smakowała czarnej quinoa, próbowała prawdziwego sou sosu sojowego, albo jadła po raz pierwszy congee z brzoskwiniami i cząbrem! Ale Planetarianie to przede wszystkim rodzinna, etyczna firma, u której kupisz niemal wszystkie ziarna, kasze, bakalie i smakołyki bez niepotrzebnych opakowań! Możesz udać się do nich bezpośrednio w Wwie lub zamówić dobre składniki online. Znajdziesz ich tutaj: Klik!

ODROBINA GRECJI W POLSCE

Koniecznie chciałam podzielić się z dziewczynami smakołykami od dostawców z basenu morza śródziemnego: najdoskonalszej dla mojego i mojego syna podniebienia greckiej domowej oliwy od Lubczyk i Spółka, pysznych oliwek, nie mających sobie równych ziół, zbieranych w greckim słońcu (ach, to oregano!!!), doskonałego syropu z winogron do sałatek, czy miodów z nieznanych dla nas kwiatów, na przykład z drzewa poziomkowego… Znajdziesz je tutaj: Klik!

WŁOSKIE WAKACJE PRZEZ CAŁY ROK!

Nie zabrakło smaku moich ukochanych Włoch, a to za sprawą pewnego niesamowitego Jegomościa, Tomasza, dzięki któremu, nawet po wakacjach we Włoszech możecie cieszyć się w domu najlepszym pod słońcem balsamico! Rety! Nie wyobrażasz sobie jak smakują PRAWDZIWE sezonowane octy balsamiczne! Ja też nie zdawałam sobie kiedyś sprawy z tego co mnie kulinarnie omija! Do tego warzywne wyroby z włoskiej małej manufaktury rodzinnej i nasze posiłki przybrały formę smakowej przygody!

Znajdziesz je tutaj: Klik!

 

SKARBY W ŚWIEŻO TŁOCZONYM OLEJU

Dzięki Tłoczenie na życzenie mogłam się podzielić z dziewczynami doskonałością świeżo tłoczonych polskich olejów: dyniowy “wypiłyśmy” jednego dnia! Mało znany rydzyk lnianka, albo bardziej popularne: ostropestowy, z czarnuszki – dopełniały smakiem i zdrowiem nasze codzienne posiłki. Beatka – matka tłoczycielka – opowiadała nam o mocy fitoterapetycznej roślin i podpowiadała jak czerpać moc z ziołolecznictwa.

Tłoczenie na życzenie znajdziesz tutaj: KLIK!

Brak opisu.

SKARBY DLA URODY!

Kobiece kosmetyki! Markę D’Alchemy poznałam dzięki artystce Annie Mamczur, która już od czasów naszej wspólnej przygody w musichallu Metro zadziwiała nas swoją kosmetyczną pasją i wielkim talentem do tworzenia kosmetyków na światowym poziomie. I ZAKOCHAŁAM SIĘ na amen! Polskie kosmetyki, wegańskie, w znakomitej większości ekologiczne składniki, moc olejków eterycznych (które są moją pasją od kiedy zaczęłam studiować wiedzę z zakresu aromaterapii), hydrolaty zamiast wody! To naprawdę działa! Komfort, niezwykła przyjemność w obcowaniu z nimi, rezultaty widoczne niemal natychmiast. Nawilżenie, doskonałe wchłanianie i TE zapachy… Częstowałyśmy się nimi z ogromną przyjemnością. Dobrze rozpocząć dzień od praktyki z ciałem, uzupełniając czułość dla własnego ciała dobrymi, karmiącymi kosmetykami. Próbki zabrałyśmy ze sobą. Wraz z częścią tego cudownego, kobiecego wydarzenia.

D’Alchemy znajdziesz tutaj: KLIK!

 

I na koniec…

Nie ma takich słów, które oddadzą pełnię wdzięczności, którą noszę w sobie.
Dziękuję Wam wszystkim!!!!!! ❤️

Dziękuję Agatko Tobie, za to że wpuściłaś nas do swoich pięknych przestrzeni w San Maryno i do serca!
Dziękuję też mojej Mamie za to, że zajęła się moim zwierzyńcem – bez zorganizowania im opieki nie ruszyłabym się z domu. I, dla mnie najważniejsi: mojej najbliższej rodzinie, która mnie wspiera w pragnieniach i realizacji marzeń tak jak potrafi najlepiej.

DZIĘKUJĘ WAM KOBIETY! I DO ZOBACZENIA NA KOLEJNYCH WARSZTATACH WYJAZDOWYCH SMAKOTERAPII!
UWIELBIAM WAS FOREVER! 😍

Brak opisu.
 

MATKA SMAKOTERAPIA
Iwona Zasuwa

PS. Dziękuję wszystkim dziewczynom za udostępnienie pięknych zdjęć!
PS 2 Dziękuję za wsparcie w wegańskim kateringu restauracji La Melisa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.