Majówka,
TYLKO 1 wolny tydzień, TYLKO od piątku do piątku.
TYLKO jeden raz z biurem podróży.
Matka Smakoterapia wreszcie wypocznie!
I tak powstają niezykłe ciasta…. kiedy marzysz o wyjeździe, decydujesz (choć nigdy nie korzystasz z biur bo preferujesz samodzielne wyprawy) a potem z Dzieciem, Mężem i walizkami pakowanymi przez 2 dni, całujesz bramkę na lotnisku, bo Pani Dyspozytorka POMYLIŁA GODZINY ODLOTÓW. 
I po majówkowaniu…  
Można jeszcze pomachać odlatującym na pożegnanie, 
wrócić do domu i… zrobić ciasto z jabłkami. 
Nowe ciasto – pocieszyciel – pyszne. 
Cynamonowe. Bez cukru, mąki i mleka. Z jabłkami. 
Wypełniło dom kojącym zapachem. 
Przepis miał się pojawić kiedy ciasto ochłonie 
a Matka Smakoterapia ostygnie, lub odwrotnie…  
I jest! 
Bawcie się dobrze! 
Składniki (najlepiej eko):
migdały świeżo zmielone 200g
mąka kokosowa lub wiórki kokosowe 50g
ksylitol 40g
cynamon 1/2 łyżeczki lub do smaku
3 jajka lub 3 łyżki lnu złocistego świeżo zmielone
kamień winny (proszek bezglutenowy) 2 łyżeczki
jabłka (4-5 sztuk)
odrobina kokosowego tłuszczu
woda
Wykonanie:
Zmiel drobno migdały  i ksylitol na puder, dołóż cynamon, kamień winny oraz jajka i zmiksuj na jednolitą masę (jeśli użyjesz lnu złocistego zamiast jaj, zagotuj go z połówką (do 3/4) szklanki wody do uzyskania kleistej konsystencji i zmiksuj po wystudzeniu zamiast jajka z resztą składników). Dodaj jeszcze ok 50-70 ml wody do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Ciasto wyłóż do szklanego lub ceramicznego naczynia (grubość ok 1 cm, u mnie w foremce 30-20cm) i włóż plastry jabłek na sztorc w rzędach ozdabiając ciasto. 😉 Posyp całość cynamonem. Zapiekaj 35minut w temperaturze 170 stopni. U nas ciasto urosło mniej więcej dwukrotnie.
Lepiej?
Ufff.
Smacznego!
Ciao!
😀

5 thoughts on “CIASTO CYNAMONOWE Z JABŁKAMI – POCIESZYCIEL”

  1. Dyspozytorka pomyliła godziny odlotów?!! Boże jedyny,podziwiam Cie, że jakos to przetrzymałaś. W moim przypadku skonczyłoby sie to morderstwem i wylądowałbym w więzieniu. Wtedy takiego Pocieszyciela musiałaby upiec dla mnie rodzina, przemycając w środku pilnik do przepiłowania więziennych krat… Oj by się działo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.