To nie jest najlepszy wybór na jesienne i zimowe dni, głównie ze względu na ochładzające właściwości cytryny.
Dlaczego zatem tu i teraz – lemoniada?
Odpowiedź jest prozaiczna. 
Większość rodziców, których znam, poi swoje maluchy i starszaki 
oraz siebie samych, sokami z kartonów lub butelek. 
Warto czytać etykiety, soki są często produkowane z tzw. zagęszczonych soków, 
czyli ze świeżym owocem nie mają nic wspólnego. 
Mamy też do wyboru soki pasteryzowane z owoców 
w dużo wyższych cenach lub… produkcję domową. 
Najzdrowszą alternatywą jest dość kosztowna wolnoobrotowa wyciskarka ślimakowa, 
jednak jeśli jej nie posiadacie, możecie z powodzeniem zrobić sok lub lemoniadę za pomocą miksera (zwykłe sokowirówki nie radzą sobie zazwyczaj z wyciskaniem soków z liści). 
Zawsze będzie to świeża i zdrowsza opcja od standardowej oferty sklepowej.
Przemyt świeżego chlorofilu za pomocą soku „nibyfrugo”? 
Zrównoważymy je dodatkiem świeżego, rozgrzewającego imbiru).
Proszę bardzo:
Wersja nr 2
Składniki na kilka wersji:
wersja 1:
cytryna eko w całości (1 szt. lub do smaku)
pietruszka (mały pęczek)
ksylitol/miód/słód – do wyboru, do smaku
woda (1 litr)
wersja 2:
cytryna eko w całości (1 szt. lub do smaku)
jarmuż (duży liść, lub do smaku)
pietruszka (mały pęczek lub pół)
świeży imbir (plaster) 
ksylitol/miód/słód – do wyboru, do smaku
woda (1 litr)

wersja 3:
cytryna eko w całości (1 szt. lub do smaku)
kiwi najlepiej eko (2-3 sztuki)
jabłko (w całości)
pietruszka (mały pęczek)
świeży imbir (plaster)
ksylitol/miód/słód – do wyboru, do smaku
woda (1 litr)
wersja 4:
cytryna eko w całości (1 szt. lub do smaku)
jabłko (w całości)
jarmuż (duży liść)
pietruszka (mały pęczek)
świeży imbir (plaster)
ksylitol/miód/słód – do wyboru, do smaku
woda (1 litr)

Wykonanie:
Umyj owoce i warzywa w zależności od wybranej wersji (kiwi obierz), zmiksuj z dodatkiem wody i substancji słodzącej (niekoniecznie jeśli nie lubisz słodkich napojów) i przelej przez sitko. W przypadku Thermomixa wrzuć ingrediencje do kielicha, miksuj kilkanaście sekund na obrotach 10 i przelej przez koszyczek. Jeśli chcesz by napój był bardziej klarowny, przelej dodatkowo przez sitko.
Mój  – gotowy. 🙂
Zdrówko!
Wersja 4.

Ciao!
🙂
ps. Uwaga! Pić świeże! Przechowywane tracą wartości i kolor! 🙂
ps.2 Nie pić zbyt często poza sezonem. Najzdrowsza do picia jest… czysta, ciepła lub bardzo ciepła woda. 😉

0 thoughts on “ZIELONA LEMONIADA – CZYLI DOMOWE „NIBYFRUGO””

  1. Smakowicie wygląda! Chętnie bym spróbowała. 🙂
    PS. nie wiedziałam,że najzdrowsza do picia jest ciepła i bardzo ciepła woda. Dlaczego zdrowsza jest ciepła?

  2. Witam,
    śledzę bloga od jakiegoś czasu i jest SUPER!!!! Niedługo będę urządzać własną kuchnię i nie wiem co powinnam kupić i jakiego typu, żeby było zdrowo (garnki i patelni, blaszki i brytfanny do pieczenia, pojemniki na żywność, deski do krojenia, jak przechowywać żywność, co zamiast folii aluminiowej i spożywczej ). Może udałoby się zrobić Pani taki post gospodarski. Na pewno ma Pani sprawdzone firmy i sprzęt 🙂 Sądzę, że wiele osób z zaciekawieniem przeczyta. Pozdrawiam i ZDROWIA życzę
    Kasia

  3. Octowa „lemoniada” codziennie gości na śniadanie. Bez dodatku słodzącego i bez zieleniny. 🙂 Werbeny nikt poza mną nie chce tknąć… Uściski!

  4. Moje dziecko pokochało soki z kartonu:(. Wybierając mniejsze zło zakupiłam sokowirówkę i będę w domu produkować soki.
    Choć wiem, że soki zimową porą to nie najlepszy pomysł, to będę dorzucać imbir (moze trochę chlorofilu też). Także dzięki za przypomnienie o imbirze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.