Wspomnienie z dzieciństwa.
Pyszne wspomnienie!
Jak tu odnaleźć tamten delikatnie kwaskowy smak? Jak to zrobić bez użycia śmietany?
Wspomnienia zostały wskrzeszone i okraszone szczyptą “nowości”.
Zdrowa? 
Niezdrowa?
Pyszna.
Raz w roku na stole będzie.
🙂
Składniki:
szczaw (cała siatka ;))
marchew (1-2 sztuki)
seler (1/2 niewielkiej sztuki)
pietruszka (korzeń, 2 małe sztuki)
ziemniaki (kilka sztuk)
cebula (podpieczona na “ogniu”)
szczypiorek
jajka* (w wersji wegańskiej użyjemy ugotowanej kaszy jaglanej – kilka łyżek)
ziele angielskie
liść laurowy
lubczyk (świeże zielone liście)
lubczyk (korzeń sproszkowany, opcjonalnie)
czosnek
kmin rzymski (opcjonalnie)
oliwa z oliwek
sól
pieprz
ksylitol lub słód dla zbalansowania smaku (szczypta)
Wykonanie:
 Warzywa korzeniowe, podprażoną całą cebulę, ziemniaki pokrojone w kostkę z zielem angielskim i liściem laurowym, ugotuj aż do miękkości warzyw. Szczaw przepłucz dokładnie i wrzuć do garnka z zupą (nie bój się ilości szczawiu, gdyż podobnie jak w przypadku szpinaku, jego objętość bardzo się zredukuje w trakcie gotowania). Odlej część płynu w trakcie gotowania a następnie: w wersji beznabiałowej zmiksuj z odlanym płynem wszystkie białe warzywa (seler, pietruszkę, kilka ziemniaków, cebulę) wraz z kilkoma łyżkami ugotowanej kaszy jaglanej i w ten sposób zagęść i delikatnie “wybiel” zupę.
W wersji drugiej (z jajkiem) dodaj całe 2 surowe jajka do odlanego z zupy i przestudzonego płynu a następnie zmiksuj bardzo dokładnie. Wlej do zupy i całość delikatnie mieszając. Następnie dopraw całość czosnkiem, lubczykami (liście i korzeń), kminem, solą i pieprzem. Dodaj oliwę z oliwek. Osobno ugotuj jajka (opcjonalnie), włóż połówki do każdego talerza i posyp całość szczypiorkiem.
Smacznego!
Ciao!
🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.