DOMOWY CHLEB BEZGLUTENOWY NA KWARANTANNIE – bez drożdży i zakwasu

Jak to było? Tak mnie jakoś napadło, że chleb upiekę. A że pieczywa w zasadzie nie jadamy, poza drobnymi ekscesami, to okazało się, że w domu nie ma ani zakwasu ani nawet jednej zaginionej paczki suchych drożdży. 🙄🌿 Nie szkodzi. Ten chleb wyrósł na mojej potrzebie własnej, by go pożreć osobiście, nie wyściubiając nosa z…