Dzisiaj słów kilka o naszym najnowszym smakowitym, domowym odkryciu.
Z myślą o wczorajszej emisji programu „Kawa czy herbata” i kulinarnym wątku „śniadanie dla alergika” powstała smakowita, chrupiąca i sycąca granola.
W składzie tylko bezglutenowe ingrediencje. Dodatki można serwować dowolnie w zależności od indywidualnych zaleceń dietetycznych dla alergika.
Niewątpliwą zaletą granoli jest chrupkość którą mój Mały Smakosz, nie znoszący „ciapkowatej konsystencji płatków”, uwielbia. 🙂
Dozwolone u nas migdały i kokos można z powodzeniem zastąpić pestkami słonecznika, dyni, siemieniem lnianym, lub w ogóle z nich zrezygnować bez większej szkody dla smaku całości.
Zraszam na śniadaniową ucztę dla podniebienia i oka.
Składniki (proporcje naprawdę dowolne!) u nas:
płatki jaglane (1/2 szklanki)
płatki gryczane (1/2 szklanki)
lub inne bezglutenowe płatki np. quinoa, ryżowe, amarantusowe
łuskane pestki słonecznika (3/4 szklanki)
łuskane pestki dynie (1/2 szklanki)
rodzynki (1/2 szklanki)
płatki lub wiórki kokosowe (1/3 szklanki)
(można dołożyć sezam, siemię lniane, len złocisty, orzechy, suszone niesiarkowane owoce itd.)
syrop z daktyli domowy (przepis) bądź sklepowy (5 łyżek lub mniej, do smaku)
olej nierafinowany (3-4 łyżki)
Granola prosto z piekarnika, tuż przed podaniem. Moje towarzyszki: Iza i Renata ze Slow Food’u.
Wykonanie:
W rondelku lub na patelni podgrzej syrop z olejem i zredukuj delikatnie na wolnym ogniu, nieustannie mieszając (niezbyt długo by nie ściemniał jeszcze bardziej i nie zgorzkniał!). Zdejmij naczynie z ognia, wrzuć doń wszystkie składniki suche (prócz suszonych owoców!!!) i wymieszaj tak by pokryć je „glazurką”. Następnie wyłóż całość na papier do pieczenia, połóż na kratkę i wstaw do piekarnika (165 stopni, 15-20 minut). Obserwuj czy płatki nie ciemnieją zbytnio bo łatwo je spalić i będą gorzkie. Pod koniec pieczenia wyjmij kratkę z granolą, posyp całość suszonymi owocami i zapiecz jeszcze krótką chwilkę (uwaga, łatwo spalić owoce! ). Po osiągnięciu zamierzonej chrupkości wyjmij granolę z piekarnika, ostudź, pokrusz sklejone kawałki i podawaj.
U nas sprawdziły się dodatki: śmietanka roślinna, domowa, owoce pasteryzowane (w zimie) i świeża mięta.
Gotowe!
Wersja telewizyjna ;), z musem z pasteryzowanej czarnej porzeczki z kardamonem i melisą oraz suszonymi malinami, bez cukru.
Smacznego!
Ciao!
🙂

19 thoughts on “ZNAKOMITA GRANOLA BEZGLUTENOWA na śniadanie (bez cukru)”

  1. Właśnie zrobiłam, miały być na rano na śniadanie ale dość dużej części już nie ma…Po wystudzeniu są przepysznie chrupiące, nie za słodkie, zdrowe i nie można się przy nich opanować. To moje smaki. Polecam !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *